Piłka nożna: Jak zagrają finaliści Pucharu Polski? Zaczynamy decydującą rozgrywkę!

    Sezon zasadniczy za nami. Teraz czas na decydującą rozgrywkę. Po 30. kolejkach liga została podzielona na grupy: mistrzowską i spadkową. Dzisiaj czekają nas dwa spotkania, po jednym z obu grup. Na tym etapie sezonu żaden zespół nie powinien sobie pozwolić na starty punktowe. To właśnie teraz rozstrzygają się najważniejsze rzeczy w tym sezonie.

    W pierwszym dzisiejszym meczu Arka Gdynia zagra z Piastem Gliwice. To będzie trzecie spotkanie Leszka Ojrzyńskiego jako trenera gospodarzy. Póki co, nie udało się jeszcze zdobyć trzech punktów. Czy kibicie będą mogli odrobinę odetchnąć przed zbliżającym się finałem Pucharu Polski?

    Nie będę ukrywał, że tę rywalizację traktujemy w kategoriach walki o życie. To pierwsza z siedmiu bitew, która czeka nas w wojnie o utrzymanie, a wynik piątkowego spotkania jest bardzo ważny. Chcemy dobrze rozpocząć tę serię, bo zwycięstwo z Piastem da nam dodatkowego tlenu, a zawodnikom więcej pewności siebie. Z drugiej strony te trzy punkty niczego nam jeszcze nie zapewnią, bo w kolejnych sześciu meczach wiele się może wydarzyć, ale to byłby pierwszy krok, aby utrzymać ekstraklasę w Gdyni” – powiedział PAP Ojrzyński.

    W drugim spotkaniu Lech Poznań zagra na własnym stadionie z Koroną Kielce. W stolicy Wielkopolski celują w dublet, dlatego też nie ma mowy, aby zawodnicy byli myślami przy finale Pucharu Polski. Z kolei Korona będzie chciała potwierdzić, że jej awans do grupy mistrzowskiej nie był przypadkowy.

    Jesteśmy skoncentrowani na najbliższym meczu z Koroną Kielce. Dopiero później skupimy się na finale Pucharu Polski. Tak chcemy podchodzić do wszystkich spotkań, każde będzie dla nas najważniejsze. Chcemy być dobrze przygotowani i grać jeszcze lepiej. Lechia, Legia i Jagiellonia to nasi najtrudniejsi rywale, wszyscy walczymy o mistrzostwo. Wiemy jednak, że Korona gra dobrze, szczególnie w ofensywie. Już rozegraliśmy w ostatnim roku trudny z mecz z tą drużyną. Myślę, że jesteśmy w dobrej formie i na pewno odpowiednio przygotujemy się do tego spotkania.” – powiedział Nenad Bjelica w rozmowie z telewizją klubową Lecha.

    Mamy nadzieję, że te dwa ekstraklasowe spotkania wynagrodzą nam tą nieciekawą aurę, jaka panuje za oknem. Liczymy co najmniej na przyzwoite widowiska, w których  nie zabraknie sytuacji bramkowych i samych goli.

    Komentarze