Piłka nożna: Inter Mediolan kontra Bologna

Jeszcze niedawno emocjonowaliśmy się spotkaniami Napoli i Milanu w Pucharze Włoch, a dziś kolejne drużyny rozstrzygną między sobą kwestię awansu do kolejnej fazy rozgrywek. Do Mediolanu przyjeżdża bowiem Bologna, która będzie chciała pokonać zespół Interu Mediolan. Faworyt tego spotkania jest jeden, ale wcale nie powiedziane, że nie będziemy świadkami niespodzianki.

Gdybyśmy sugerowali się tylko tabelą włoskiej Serie A, to bez wątpienia wszystkie pieniądze można by było w ciemno obstawić na zwycięstwo Interu. Drużyna ze stolicy Lombardii jest w ostatnim czasie w znakomitej formie i kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Bologna natomiast to ligowy średniak, który mecze dobre przeplata słabymi. W spotkaniu pucharowym jednak obie drużyny wydają się mieć równe szanse.

Wspomnieliśmy o dobrej dyspozycji Interu, więc czujemy obowiązek poparcia tej tezy konkretnymi liczbami. W ostatnich pięciu spotkaniach Banega z kolegami wygrali wszystko jak leci. Na swojej drodze zwyciężali kolejno ekipy Genui, Sassuolo, Lazio, Udinese i Chievo. Trzykrotnie mecze te rozgrywane były na San Siro i Nerazzurri aż siedmiokrotnie pokonywali bramkarzy gości. Sami stracili przy tym tylko jedną bramkę nie stwarzając rywalom zbyt wielu okazji podbramkowych. W ostatnim ligowym spotkaniu z Chievo aż do 86 minuty tablica wyników wświetlała rezultat 1:1. Dzięki piorunującej końcówce ostatecznie to Inter wygrał 3:1 po trafieniach Perisica i Edera. Mediolańczycy pokazali charakter zapewniając sobie rzutem na taśmę trzy punkty.

W ogóle Inter w tym sezonie bardzo dobrze prezentuje się w spotkaniach domowych. Siedem zwycięstw, dwa remisy i tylko jedna porażka to jak do tej piąty wynik w całej lidze. Gdy dodamy, że przez ponad dwa i pół miesiąca Nerazzurri nie podzielili się z nikim punktami na San Siro, to dochodzimy do wniosku, że Stefano Pioli w relatywnie krótkim czasie zdołał poukładać drużynę z Lombardii i zyskał spory atut, którym jest własne boisko. Bologna na pewno nie będzie miała łatwo o zwycięstwo we wtorkowy wieczór.

Zwłaszcza, że drużyna Donadoniego prezentuje się w tym sezonie bardzo nierówno. Porażka, remis, zwycięstwo, porażka, zwycięstwo – to ostatnie pięć spotkań. Tych porażek łącznie w lidze włoskiej Bologna ma na swoim koncie aż osiem, co przy tylko sześciu zwycięstwach wygląda bardzo marnie. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Rossoblu pewnie wygrali na wyjeździe z ostatnią w tabeli Pescarą, by po wznowieniu rozgrywek już w styczniu ulec takim samym stosunkiem bramek w Turynie z Juventusem. Wiele dziś będzie zależało zatem od tego, jak zaprezentują się piłkarze Roberto Donadoniego.

Foto LaPresse - Massimo Paolone 29/10/2015 Bologna (Italia) Sport Calcio PRIMO ALLENAMENTO NUOVO ALLENATORE BOLOGNA FC ROBERTO DONADONI - Centro Tecnico "N. Galli" Nella foto: Roberto Donadoni da indicazioni ai suoi giocatori Photo LaPresse - Massimo Paolone 29 October 2015 Bologna ( Italy) Sport Soccer FIRST TRAINING NEW COACH BOLOGNA FC ROBERTO DONADONI - Technical Centre - "N. Galli" In the pic: Roberto Donadoni shouts instructions to his players

Co warte podkreślenia, Inter spotkaniem z Bologną dopiero rozpoczyna zmagania w tegorocznej edycji Pucharu Włoch. Drużyna z San Siro była rozstawione w turnieju i dopiero od 1/8 musi rywalizować o przepustkę do ćwierćfinału. Goście natomiast 12 sierpnia 2016 rozegrali spotkanie pucharowe przeciwko drużynie Trapani, czyli ostatniej obecnie ekipie w Serie B. Na listę strzelców wpisali się wtedy Ladislav Krejci i Saphir Taider, a mecz zakończył się wynikiem 2:0.

Bardzo kurtuazyjnej wypowiedzi w swoim stylu przed tym spotkaniem udzielił trener Interu, Stefano Pioli.

“To nasz pierwszy mecz w tych rozgrywkach, a żeby dostać się do finału trzeba rozegrać cztery spotkania. Musimy dobrze rozpocząć naszą drogę. Traktujemy Puchar Włoch bardzo poważnie. Ważnym czynnikiem będzie skupienie oraz determinacja. Granie na własnym stadionie jest zaletą, ale musimy udowodnić, że jesteśmy lepsi od naszych rywali. – Nie podjąłem decyzji o tym kto zagra. Wezmę pod uwagę zawodników którzy pracowali ciężko w sobotę, a także tych, którzy pracują dobrze na treningach. To ważne spotkanie, ale muszę wybrać zawodników będących w najlepszej formie fizycznej po naszej ostatniej sesji. Zwycięstwa budują zaufanie i stają się nawykiem, więc musimy to kontynuować.”

Roberto Donadoni zdaje sobie sprawę z trudności, które Inter sprawi jego drużynie. Mimo tego z optymizmem patrzy na konfrontację z bardziej utytułowanym rywalem.

“Inter prezentuje się w tym sezonie bardzo dobrze, a ostatnie ich rezultaty tylko to potwierdzają. Musimy wyjść na to spotkanie maksymalnie skoncentrowani i zmotywowani. W innym wypadku nie ma szans, żebyśmy powalczyli o zwycięstwo. Prawdopodobnie dokonam kilku zmian w składzie swojego zespołu, bo do meczu tej rangi potrzebuje piłkarzy wypoczętych i głodnych gry. Koncentruję się tylko na Interze, choć wiem, że w sobotę czeka nas kolejne trudne spotkanie ligowe.”

A my mamy przekonanie, że to może być ciekawe spotkanie. I jeden i drugi szkoleniowiec powinien dać odpocząć kilku swoim piłkarzom, co powoduje, że ten mecz może być jeszcze bardziej nieprzewidywalny. Jeśli Bologna będzie miała dzisiaj dobry dzień, to Inter może mieć problemy. Zobaczymy, czy Nerazzurri poradzą sobie z niewdzięczną rolą faworyta w tym spotkaniu.

Komentarze