Piłka Nożna: „Ibra” w United, dzięki Pep!

Wygląda na to, że czekać nas będzie niesamowity sezon w Premier League! Jeszcze się Euro 2016 nawet nie rozpoczęło, a karuzela transferowa powoli nabiera tempa. Póki co, do najgłośniejszych transferów należą te trenerskie. Ba! Nie ograniczają się one nawet do jednej ligi. Wszystko co najfajniejsze dzieje się w jednym mieście. Z jednej strony Mourinho, a  z drugiej Guardiola. Chodzi oczywiście o Manchester. Wydawać by się mogło, że to wystarczy, żeby wystarczająco podgrzać atmosferę. Nic bardziej mylnego. Oni się tam dopiero rozkręcają.  Wiadomość, jaką podało wczoraj brytyjskie Sky Sports dolewa przysłowiowej  oliwy do ognia. Zlatan Ibrahimovic podpisze roczny kontrakt z Manchesterem United. Wszystko ma zostać dopięte jeszcze przed rozpoczęciem Euro 2016.

Dla tych, którzy nie bardzo wiedzą, z czego może wynikać taka moja radość, choć nie jestem fanem „Czerwonych Diabłów” to już wyjaśniam. Konflikt na linii „Ibra” – Guardiola jest naprawdę spory. Żeby wam to dobrze przedstawić, to posłużę się cytatem z książki krnąbrnego Szweda, która opisuje pewne zdarzenie z czasów jak był jeszcze piłkarzem „Barcy”, a jego trenerem był Guardiola:

Szczerze mówiąc, kiedy po meczu wróciłem do szatni, nie planowałem takiej reakcji, nie sądziłem, że puszczą mi nerwy. To oczywiste, że nie tryskałem radością, to można spokojnie powiedzieć, a naprzeciwko miałem przecież wroga, który drapał się po tej swojej łysej głowie. Co do reszty – nie było tam zbyt wielu osób. Był Touré, może ktoś jeszcze, a przede wszystkim była tam metalowa szafka, a ja cały czas siedziałem z utkwionym w niej wzrokiem. Nagle kopnąłem w nią bardzo mocno. Myślę, że przeleciała jakieś trzy metry, ale to nie był jeszcze koniec. Nawet się nie zastanawiałem. Krzyknąłem: „Nie masz jaj!” i pewnie jeszcze gorsze rzeczy, a potem dodałem: „Robisz pod siebie ze strachu na widok Mourinho. Idź do diabła!”. Zupełnie nad sobą nie panowałem, czekałem, że może Guardiola powie parę słów w odpowiedzi, coś w rodzaju: „Uspokój się natychmiast, nie mówi się tak do własnego trenera!”. On jednak nie jest tego typu osobą. To kompletny tchórz.”

pep-guardiola-zlatan-ibrahimovic-2009-12-18-11-11-47

Jeśli się zastanawiacie dlaczego Zlatan wybrał właśnie Manchester United w momencie, kiedy jego trenerem został Mourinho, a głównym rywalem Guardiola, to macie już odpowiedź. Wyobraźcie sobie, jaka to jest nienawiść, skoro facet mógł iść na emeryturę do Chin albo MLS. Tam dostałby dwa razy tyle, co w Premier League. Byłby gwiazdą ligi, cały czas mógłby imprezować, a i tak byłby najlepszy na murawie. Jednak „Ibrama w swoim piłkarskim życiu jeszcze komuś coś do udowodnienia. Powinniśmy być wdzięczni Guardioli za to, że będzie można oglądać popisy Zlatana w przyszłym sezonie w Premier League.

Powołując się na brytyjskie doniesienia, to podobno  Ibrahimović jest jedynym napastnikiem, jakiego Mourinho chce ściągnąć do swojej drużyny. Poza “Ibrą” portugalski trener zamierza postawić na młodego Marcusa Rashforda. “The Special One” jest przekonany, że zakontraktowanie Ibrahimovicia będzie kluczowe w kontekście walki o mistrzostwo Anglii w przyszłym sezonie. Czy tak się stanie? Tego nie wiem, ale jedno jest pewne, nic tak nie napędza do  działania jak niechęć do drugiego człowieka. Fajnie, że dane nam będzie to obserwować. Dzięki Pep!

Komentarze