Piłka nożna: Gra Premier League, hit City – Tottenham

W angielskiej Premier League możemy być pewni tylko jednego – w trakcie każdej kolejki trafi nam się jakieś hitowe spotkanie! A to pojedynek zespołów z czuba tabeli, a to derby Londynu, Manchesteru czy Liverpoolu. Nie inaczej jest i tym razem. Dwudziesta pierwsza kolejka przynosi nam kolejnych dziesięć spotkań, z których najciekawsze wydaję się być to Manchesteru City z londyńskim Tottenhamem.

Stawką jak zawsze jest honor i trzy punkty, ale wydaje się, że większa presja ciąży na gospodarzach, którzy muszą zmazać tragiczne wrażenie, jakie pozostawili po sobie w ostatniej kolejce. Przypomnijmy, że piłkarze Pepa Guardioli doznali drugiej z rzędu i czwartej wyjazdowej porażki w tym sezonie. Ulegli aż 0:4 Evertonowi.

Na własnym terenie idzie im o niebo lepiej, bo tylko raz schodzili z boiska pokonani, po meczu z Chelsea. Sześciokrotnie zwyciężali, trzy razy dzieli się punktami z rywalami. Obywatele w ostatniej kolejce stracili aż cztery bramki, a tyle samo zaaplikowali swojemu przeciwnikowi, West Bromowi, zawodnicy Tottenhamu, notując szóste ligowe zwycięstwo z rzędu i są niepokonani od grudnia ubiegłego roku. Tym samym zapowiada nam się szalenie ciekawy mecz, pozycja obowiązkowa dla każdego piłkarskiego kibica.

Na potknięcie Kogutów czeka Liverpool. Zespół Jurgena Kloppa ma taką samą ilość punktów jak londyńczycy i jeśli im dziś podwinie się noga, to mogą odskoczyć na trzy punkty. Czysto teoretycznie na łatwiejszego przeciwnika trafić nie mogli. Dziś zmierzą się ze Swansea, ostatnia ekipą w tabeli, która w meczach wyjazdowych nie prezentuje się zbyt dobrze.

Na dziesięć spotkań wygrali tylko dwukrotnie, z tym, że ostatnie spotkanie poszło im całkiem nieźle, zwyciężyli z również słabo spisującym się zespołem Crystal Palace 2:1. Faworyt wydaje się być tylko jeden, ale jak wszyscy doskonale wiemy, w takich spotkaniach często mamy do czynienia z niespodziankami, zwłaszcza w ligach tak nieprzewidywalnych jak Premier League.

Zespół z niebieskiej części Manchesteru zagra dziś w hitowym spotkaniu, ale o punkty ze Stoke powalczą też rywale zza miedzy. Czerwone Diabły, po remisie z Liverpoolem, zajmują obecnie szóstą pozycję i musza znacznie przyspieszyć, jeśli chcą wskoczyć na miejsce gwarantujące udział z europejskich pucharach. W roli gościa spisują się jednak całkiem nieźle, jest więc duża szansa, że i dziś obejrzymy dobre spotkanie w ich wykonaniu.

Oprócz wspomnianych pojedynków zobaczymy dziś również mecze Bournemouth – Watford, Crystal Palace – Everton, Middlesbrough – West Ham oraz  West Bromu z Sunderlandem.

Komentarze