Piłka nożna: Gra Boruc, Chelsea, United i City. Czas na Boxing Day!

Święta Bożego Narodzenia to czas na wypoczynek i spędzenie miłych chwil w gronie rodziny i przyjaciół. Dla kibica sportowego kilka dni bez transmisji z ulubionych wydarzeń może nie być łatwe. Mamy jednak dobrą nowinę! Jeśli udało się Wam przetrzymać Wigilię i pierwszy dzień świąt to dzisiaj czeka na Was nagroda.

Fani futbolu powinni pochylić się w stronę Wysp Brytyjskich, gdzie odbywa się Boxing Day. Jest to tradycja rozgrywania meczów ligi angielskiej w trakcie drugiego dnia świąt. Upamiętnia ona pierwszy międzynarodowy mecz pomiędzy drużynami Sheffield i Hallam. Odbył się on 26 grudnia 1860 roku. I to dzięki temu każdy z Nas (kibiców) będzie mógł się oderwać od stołu i popatrzeć na odrobinę świetnego futbolu.

Warto dzisiaj zwrócić uwagę chociażby na mecz fenomenalnie grającej Chelsea Londyn z Bournemouth. Czy Artur Boruc zatrzyma tą maszynę do zdobywania punktów prowadzoną przez Antonio Conte? Łatwo na pewno nie będzie, ale na korzyść drużyny Polaka może świadczyć brak dwójki podstawowych piłkarzy „The Blues”: Diego Costy i N’Golo Kante. Obaj pauzują za kartki. Faworytami są oczywiście gracze Chelsea Londyn, ale nie mielibyśmy nic przeciwko, aby polski bramkarz był bohaterem tego spotkania.

boruc-w-dobrej-formie-na-poczatku-sezonu-laczy-nas-pasja

Na Old Trafford Manchester United powinien łatwo uporać się z piłkarzami Sunderlandu. Ostatnie mecze podopiecznych Jose Mourinho mogą napawać optymizmem Zespół zdobył komplet punktów w 3 ostatnich spotkaniach tracąc przy tym tylko jednego gola.

Co raz większą skutecznością wykazuje się „Ibra”, który powoli dogania pauzującego w tej kolejce Diego Costę w klasyfikacji strzelców. Szkoleniowcem gości jest David Moyes, którego przygoda na Old Trafford zakończyła się fatalnie. Jak widać jest to trener, który zdecydowanie lepiej sprawdza się w słabszych zespołach, gdzie presja wyniku jest zdecydowanie mniejsza.

Zajmująca ostatnie miejsce w ligowej tabeli drużyna Hull City będzie podejmować na własnym boisku dzisiaj Manchester City. Piłkarze Guardioli zdają się wychodzić na prostą i po porażkach z Chelsea i Leicester udało im się pokonać Watford i Arsenal. Jeśli „The Citizens” chcą jeszcze myśleć o walce o tytuł mistrzowski, to takie spotkanie jak dzisiaj muszą zdecydowanie wygrać. Stare porzekadło mówi, że „mistrzostwo zdobywa się w meczach przeciwko tym słabszym”. Czy Guardioli uda się zmobilizować swój zespół na tyle, żeby nie zanotować głupiej straty punktowej?

Komentarze