Piłka nożna: Glik konta Guardiola w Lidze Mistrzów!

    Dzisiaj dopiero wtorek. Jeszcze przed większością z Was kilka ciężkich dni w pracy czy szkole, ale warto pomyśleć o tym, że wieczorem na każdego fana piłki nożnej czeka nagroda. Jest nią piłkarska Liga Mistrzów! Przed nami dwa spotkania w 1/8 finału. W równolegle rozgrywanych grach zmierzą się ze sobą Manchester City z AS Monaco oraz Bayer Leverkusen z Atletico Madryt.

    Z punktu widzenia polskiego kibica bardziej ciekawi nas postawa Kamila Glika i jego kolegów w konfrontacji z drużyną prowadzoną przez Pepa Guardiolę. Wicelider angielskiej Premier League kontra lider francuskiej Ligue 1. Zapowiada się interesujący mecz.

    Szkoleniowiec „The Citizens” docenia swoich dzisiejszych rywali: „Jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak mocni są fizycznie. Boczni obrońcy grają jak skrzydłowi, a skrzydłowi jak ofensywni pomocnicy. Obaj napastnicy to wojownicy i są zabójczy w polu karnym.”

    Trener AS Monaco – Leonardo Jardim nie zamierza ustalać specjalnej taktyki na ten mecz: „Nie ma znaczenia, z kim grasz, czy z Paris Saint-Germain, Tottenhamem albo Manchesterem City. W naszym DNA jest taki sposób gry a nie inny. To będzie nasz 11 mecz w tych rozgrywkach. Graliśmy w eliminacjach, mieliśmy sześć spotkań w fazie grupowej i zawsze graliśmy tak samo. City jest mocne w przechodzeniu do ataku. W pewnym momencie mają pięciu napastników. Są też dobrzy w defensywie, ale musimy sprawić im problemy i poddać ich presji.

    W drugiej parze czeka nas rewanż za mecz sprzed dwóch lat. Wtedy też w 1/8 zagrały przeciwko sobie Bayer Leverkusen i Atletico Madryt. W tamtym dwumeczu lepsi okazali się piłkarze Diego Simeone. Jak będzie tym razem?

    Jest sporo szansa, że między słupki zespołu z Madrytu powróci Jan Oblak: „Oblak otrzymał zgodę od lekarzy na powrót na boisko i codziennie trenuje z resztą drużyny. Jest gotowy do gry, podobnie jak pozostali bramkarze, którzy również chcą wystąpić we wtorkowym spotkaniu. Ostateczną decyzję podejmę jednak dopiero w dniu meczu.” – powiedział argentyński szkoleniowiec.

    W Leverkusen liczą przede wszystkim na skutecznego ostatnio Javiera Hernandeza. Meksykański napastnik w ostatnich 2 meczach zdobył 4 bramki, w tym dwie 2 wygranym 3:1 piątkowym spotkaniu ligowym z Augsburgiem. Jeśli podtrzyma dobrą passę, to kibice „Aptekarzy” mogą mieć dzisiaj wieczorem sporo radości.

    Komentarze