Piłka nożna: FIFA idzie na ugodę, Munir zmienia reprezentację

Przepisy dla wszystkich od zawsze były jasne jak słońce – gdy piłkarz zdecydował się na granie dla jednej reprezentacji, to musiał w niej grać już do końca. Przynależność do kadry narodowej wybierało się na dłużej, a nie na chwilę – tak to odbieraliśmy. Klub można zmienić, z Anglii odejść do Włoch, potem do Francji, a skończyć piłkę kopać nawet na Malediwach. Ale gdy już założyło się trykot reprezentacyjny, wysłuchało hymnu, to trzeba być wiernym, nie ma zmiłuj.

Przepisy te z czasem zaczęły być coraz bardziej interpretowane, a FIFA stopniowo popuszczała pasa. Najpierw kadra młodzieżowa i drużyny juniorskie zostały oddzielone od seniorskich, przez co piłkarz mógł grać – przykładowo – w drużynie młodzieżowej Węgier, by na mundial już jako dorosły gracz jechać i reprezentować barwy Rosji. Młodzieżówka jedno, pierwsza drużyna – drugie.

Skorzystał chociażby na tym Sebastian Boenisch, który w reprezentacji U-20 rozegrał 4 spotkania pod flagą niemiecką, w U-21 13, a w seniorach reprezentował już Polskę. Z orzełkiem na piersi lewy obrońca wystąpił łącznie w 14 meczach.

Potem FIFA znowu się nagięła i znowu pozwoliła na więcej. Gdy piłkarz rozegrał spotkanie w – przykładowo – reprezentacji Hiszpanii, ale tylko w meczu towarzyskim, to w spotkaniu o punkty, czyli konfrontacji wyższej wagi, mógł reprezentować – znowu, przykładowo – Kenię. Pierwsze spotkanie było nieważne, dopiero drugie miało moc sprawczą i to ono było bardziej istotne.

Teraz obserwujemy kolejny przełom, gdyż Munir, po rozegraniu 3 spotkań w reprezentacji Hiszpanii U-19, 16 w U-21 oraz jednym eliminacyjnym w dorosłej reprezentacji, zmienia przynależność narodową. FIFA wyraziła na to zgodę, by napastnik występował dla Maroko.

Powtórzymy: Munir ma za sobą oficjalne spotkanie O PUNKTY W ELIMINACJACH DO MISTRZOSTW EUROPY W BARWACH HISZPANII. Szansę napastnikowi dał Vincente Del Bosque 8 września 2014 w konfrontacji z Macedonią. Piłkarz na boisku spędził 12 minut i zmienił Koke.

Ktoś powie – tylko 12 minut. To najmniej istotne. Zagrał? Zagrał. Nie ma prawa występować w innej drużynie.

Rodzice Munira pochodzą z Maroko, ale piłkarz wychował się w Madrycie, a piłkarsko rozwijał się w Barcelonie.

Zastanawiamy się, co kierowało FIFĄ, że akurat w przypadku Munira zrobiono wyjątek i jakie będą kolejne zagrywki światowej federacji. Niedługo, idąc rzecz jasna tym tempem, piłkarze będą zmieniali reprezentacje jak kluby i na wypadek niepowodzenia w jednej drużynie będą próbowali swoich sił w drugiej. To rzecz jasna prognozowanie na wyrost, ale w naszym rozumowaniu po prostu ta decyzja nie ma większego sensu. Jeśli jest coś ustalone i dla wszystkich jasne, to po co to zmieniać?

 

Komentarze