Piłka nożna: Dzięki Artur za wszystko!

W życiu każdego sportowca przychodzi pewien moment, że trzeba powoli się żegnać ze sportem na najwyższym poziomie. Dzisiaj Artur Boruc oficjalnie zakończył przygodę z reprezentacją Polski. Bramkarz rozegrał 64 spotkania z orzełkiem na piersi i jest to najlepszy wynik wśród piłkarzy grających na tej pozycji w naszym kraju. Artur Boruc, to taka postać, że gdzie

W życiu każdego sportowca przychodzi pewien moment, że trzeba powoli się żegnać ze sportem na najwyższym poziomie. Dzisiaj Artur Boruc oficjalnie zakończył przygodę z reprezentacją Polski. Bramkarz rozegrał 64 spotkania z orzełkiem na piersi i jest to najlepszy wynik wśród piłkarzy grających na tej pozycji w naszym kraju.

Artur Boruc, to taka postać, że gdzie by nie grał, to było o nim głośno. Polak zawsze był niepokorny, miał swoje zdanie i potrafił wywoływać szum wokół własnej osoby. Najczęściej było tak, że kibice drużyny, w której występował wielbili go do granic możliwości. Z kolei, fani konkurencyjnych zespołów nienawidzili go bardzo.

Pomimo tego, że urodzonemu w Siedlcach golkiperowi zdarzały się wpadki, to przez większą część swojej kariery prezentował bardzo wysoki poziom sportowy. O jego woli walki niech świadczy fakt, że zarówno do Legii, Celticu czy Fiorentiny przychodził jako rezerwowy. A po krótkim czasie był już pierwszym bramkarzem. Statystki nie kłamią – Boruc zwykle był pierwszym wyborem każdego trenera klubowego, z którym współpracował.

W pamięci polskich kibiców na pewno zapadnie jego świetna forma na Mistrzostwach Świata w Niemczech w 2006 roku oraz podczas Euro 2008, które rozgrywane było na boiskach Austrii i Szwajcarii. Szkoda tylko, że reszta drużyny nie dorównała Arturowi formą w tamtym czasie. Jeśli by tak się stało, to doszlibyśmy pewnie do strefy medalowej.

Poniżej prezentujemy oświadczenie, jakie zostało zamieszczone na oficjalnej stronie internetowej AFC Bournemouth oraz na Instagramie samego zawodnika:

„Chciałbym poinformować wszystkich zainteresowanych, ze podjąłem decyzję, którą nosiłem w sobie od pewnego czasu.

Ze względu na zdrowie i już „podeszły” wiek oraz konkurencje, która pozwala spać spokojnie. Ze względu na spokój ducha mojego i mojej rodziny, kończę piękną przygodę z Reprezentacją Polski w piłce nożnej.

Dziękuje wszystkim szkoleniowcom z trenerem Adamem Nawałką na czele. Dziękuje kolegom piłkarzom i wszystkim sztabom szkoleniowym, z którymi miałem przyjemność współpracować. Dziękuje przyjaciołom, którzy byli ze mną na dobre i na złe. Dziękuje wszystkim, zarówno tym, którzy trzymali za mnie kciuki, jak i tym niechętnym, którzy napędzali mnie do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Dziękuje wszystkim za te kilkanaście lat wspólnych wzlotów i upadków.

Mnóstwo emocji przed nami i już teraz w innej roli będę trzymał kciuki za Biało-Czerwonych jeszcze mocniej.

Chciałbym skupić się teraz na swoim zdrowiu i pomocy kolegom z AFCB w wywalczeniu celów na ten sezon w Premiership.

Dziękuje za wszystko! Artur Boruc”

My również dziękujemy. Można tego piłkarza nie lubić, ale nikt, kto choć trochę interesuje się piłką nożną w Polsce, nie mógł przejść obojętnie wobec jego osoby. Dzięki Artur za emocje i czekamy na kolejne świetne występy w barwach drużyn klubowych.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem