Piłka nożna: Czy Wenger utrzyma stanowisko?

Kibice Arsenalu Londyn mają dość! Ich drużyna gra fatalny sezon, a czarę goryczy przelała wczorajsza porażka 3:0 z Crystal Palace. „Kanonierzy” stracili co najmniej trzy gole w meczu wyjazdowym w Premier League po raz czwarty z rzędu. To najgorsza seria od 1929 roku. Nic dziwnego, że fani obwiniają za taki stan rzeczy trenera Arsena’a Wengera.

Na ten moment sezonu drużyna z Londynu zajmuje odległe szóste miejsce. Do czwartego miejsca, które zapewnia grę w eliminacjach Ligi Mistrzów tracą już siedem punktów. Czy „Kanonierzy” zagrają w ogóle w europejskich pucharach?

Po wczorajszej porażce Arsene Wenger odniósł się do złości kibiców: „Chciałbym, żeby kibice wspierali drużynę. Myślę, że są oni wyjątkowo rozczarowani i jestem w stanie to zrozumieć, ponieważ wszyscy jesteśmy. W tym meczu graliśmy z pragnieniem zwycięstwa, z bardzo ofensywnym ustawieniem, ponieważ wiedzieliśmy, że musimy zdobyć bramki. Byliśmy świadomi czego możemy spodziewać się po rywalu. Ich bramkarz wykonywał rzuty wolne ze środka boiska, więc ważne dla nas było wygrywanie pojedynków w powietrzu, aby przyjąć i opanować piłkę w naszym stylu. Od początku, w kluczowych momentach Crystal Palace było bardziej zdecydowane” – cytuje strona kanonierzy.com.

Frustracja fanów Arsenalu sięgnęła zenitu. Po feralnej porażce zaatakowali klubowy autokar. Wyzwiskom w stronę zawodników i przede wszystkim szkoleniowca nie było końca. Zaognioną sytuację w klubie może poprawić chyba tylko zwolnienie Francuza ze swojego stanowiska. On jednak wydaje się z ogromnym spokojem przyjmować agresję ze strony kibiców w jego stronę.

Co ciekawe, Aliszer Usmanow, który posiada 30 % udziałów klubu, ale nie zasiada w jego zarządzie uważa, że nie tylko pierwszy trener jest winny obecnej sytuacji: „Nie powinno się krytykować jedynie menedżera. Zarząd i główny inwestor ponoszą ogromną odpowiedzialność za obecny obrót spraw” – cytuje serwis kanonierzy.com

Czy włodarze Arsenalu Londyn ulegną presji fanów i dokonają zmiany szkoleniowca? A może Arsene Wenger będzie w stanie jeszcze wykrzesać ze swoich piłkarzy więcej i nagle zaczną odnosić same zwycięstwa? Bardziej prawdopodobny wydaje się być jednak ten pierwszy scenariusz.

Komentarze