Piłka nożna: Czy Rafał Wolski będzie grał na miarę swojego talentu?

Wczoraj opisywaliśmy Wam historię Igora Lewczuka. Ten piłkarz udowadnia, że ciężką pracą można osiągnąć naprawdę sporo. Dzisiaj jego przeciwieństwo – Rafał Wolski. Wielki talent, zawodnik, który błyszczał już jako junior w warszawskiej Legii. W młodym wieku zdobywał piękne gole i mijał przy tym doświadczonych ligowców jak przysłowiowe tyczki. Jego spore możliwości potrafił dostrzec nawet Franciszek

Wczoraj opisywaliśmy Wam historię Igora Lewczuka. Ten piłkarz udowadnia, że ciężką pracą można osiągnąć naprawdę sporo. Dzisiaj jego przeciwieństwo – Rafał Wolski. Wielki talent, zawodnik, który błyszczał już jako junior w warszawskiej Legii. W młodym wieku zdobywał piękne gole i mijał przy tym doświadczonych ligowców jak przysłowiowe tyczki.

Jego spore możliwości potrafił dostrzec nawet Franciszek Smuda, który nie jest zwykle zbyt chętny, aby „stawiać” na młodych. Wolski dostał powołanie na Euro 2012. Na turnieju jednak nie zagrał ani minuty.

Niestety jego rozwój uległ sporemu zahamowaniu poprzez nieudany wyjazd do włoskiej Fiorentiny. Tam Rafał Wolski się pogubił i większość czasu spędził na ławce rezerwowych. Gdy powrócił do Ekstraklasy, to od razu zaczął „błyszczeć” w drużynie krakowskiej Wisły. Obecnie reprezentuje barwy Lechii Gdańsk i lepsze mecze przeplata tymi słabszymi.

Sam piłkarz nie żałuje jednak swojego wyjazdu zagranicę: „Byłem kontuzjowany, musiałem wrócić do formy. W Warszawie mierzyłbym się z wielką presją. Gdybym tylko zaczął treningi, to kibice czekaliby na bramki i asysty Wolskiego. Jeśliby ich zabrakło, pytaliby: co się stało z Rafałem? A we Florencji mogłem się odbudować.

 Poza tym wszystko było jak sen. Włosi we mnie wierzyli, obiecywali szanse. I nawet ich trochę dostałem. Zabrakło mi jednak dobrych statystyk. Co z tego, że fajnie pracowałem na treningach, że nieźle grałem, skoro nie strzelałem bramek, nie asystowałem? Przegrałem rywalizację z dobrymi piłkarzami.”

Dzisiaj Rafał Wolski ma już 25 lat. Jeśli nie zacznie prezentować równego i dobrego poziomu, to będzie kolejnym zmarnowanym talentem. Wierzymy jednak, że pod okiem Piotra Nowaka będzie prezentował się z bardzo dobrej strony. Zbliżająca się runda w Ekstraklasie będzie bardzo istotna w jego karierze.

Nie ma się co oszukiwać, ten facet ma „papiery” na grę w pierwszym składzie reprezentacji Polski i tylko od niego zależy, czy wykorzysta dar od losu, jakim jest obdarzony. Wierzymy, że tak!

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem