Piłka nożna: Czy Legia obroni dzisiaj mistrzowski tytuł?

Dzisiaj kończymy przedostatnią kolejkę Ekstraklasy. W niedzielę na zielone murawy wybiegną piłkarze drużyn, które znalazły się w grupie mistrzowskiej. Czy dzisiaj poznamy już mistrza Polski? Stanie się tak tylko w przypadku, kiedy Legia wygra swój mecz, a Lech, Jagiellonia i Lechia zanotują straty punktowe.

Lider i zarazem mistrz Polski – Legia Warszawa zagra dzisiaj w Kielcach z Koroną. Gospodarze pomimo tego, że nie mają już szans na europejskie puchary, to w ostatnich spotkaniach prezentują się świetnie. Dzisiaj na pewno „Wojskowi” nie będą mieli łatwego meczu.

Doceniamy tego rywala. Nie spodziewam się, że to będzie łatwy i przyjemny mecz. Zamierzamy jednak zrobić wszystko, aby zrealizować nasz cel, czyli zwyciężyć. W Kielcach będzie tego dnia święto na trybunach, przyjdzie komplet widzów. Dla nas jednak najważniejsza jest nasza gra” – powiedział Jacek Magiera, cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Lechia Gdańsk podejmuje u siebie Pogoń Szczecin. Zdecydowanym faworytem tego meczu wydają się być gospodarze. Ciekawi jesteśmy, jak na postawę „Portowców” w tym spotkaniu wpłynie świadomość tego, że ten mecz będzie obserwować nowy trener od kolejnego sezonu, czyli – Maciej Skorża.

Jednak trener Lechii, Piotr Nowak zapowiada: „W konfrontacji z Pogonią najważniejszym celem będzie zwycięstwo, ale do tego meczu podejdziemy jak do poprzednich spotkań w grupie mistrzowskiej. Chcę, żeby moi zawodnicy cały czas cieszyli się grą, co nie oznacza, że w niedzielę zaprezentujemy beztroski futbol. W naszych poczynaniach mamy być pragmatyczni i grać z głową. Widać jednak, że każde kolejne spotkanie nas napędza” – dodał szkoleniowiec, cytowany przez PAP.

W Poznaniu, „Kolejorz” zagra z krakowską Wisłą. Gospodarze mają świadomość tego, że to, czy zostaną mistrzami Polski, nie zależy już tylko od nich samych. Jednak, jeśli myślą o tytule, to muszą dzisiaj pokonać drużynę „Białej Gwiazdy”. A to na pewno łatwe nie będzie, ponieważ piłkarze Wisły w każdym meczu walczą z całych sił o dobry wynik.

W ostatnim dzisiejszym meczu, Termalica zagra z Jagiellonią. Podopieczni Michała Probierza wystąpią dzisiaj osłabieni brakiem aż trójki piłkarzy. Ze względu na kartki na boisku nie będą mogli się pojawić: Ivan Runje, Taras Romanczuk i Łukasz Burliga. Pomimo tego, to goście będą faworytami. Jeśli jednak nie zdobędą trzech punktów, to mogą już zapomnieć o mistrzowskiej koronie.

Komentarze