Piłka nożna: Czy Jan Urban uratuje Śląsk Wrocław?

Śląsk Wrocław to klub piłkarski w Polsce, który jest swoistym fenomenem. Piękny stadion, ładne miasto, wielki potencjał i …brak zainteresowania ze strony kibiców. I to nie dlatego, że ich nie ma, ale włodarze tego klubu stworzyli tak bezbarwną drużynę, w której występuje mnóstwo wątpliwej klasy obcokrajowców, że fani postanowili się odwrócić od tego zespołu.

W tabeli ligowej piłkarze z Dolnego Śląska zajmują 12. pozycję i mają zaledwie dwa punkty przewagi nad znajdującym się w strefie spadkowej Ruchem Chorzów. Kiedy kilka lat temu Wrocławianie wywalczyli tytuł mistrza kraju nikt się nie spodziewał, że teraz będą walczyć o utrzymanie przy pustych trybunach.

Gra Śląska jest szara, bezbarwna i bez emocji. Na ratunek drużynie ma przyjść Jan Urban, który zastąpi zwolnionego ze stanowiska pierwszego trenera Mariusza Rumaka. Kontrakt ma być podpisany jeszcze w tym tygodniu. W piątek piłkarze spotkają się w klubie i rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej.

jan-urban-lech-poznan-laczy-nas-pasja-2

Według informacji „Przeglądu Sportowego” pierwszym wyborem działaczy Śląska był Waldemar Fornalik. Ma on jednak w Chorzowie wszystko czego mu potrzeba i nie zamierza się stamtąd nigdzie ruszać. Z klubem z Wrocławia łączono także Ireneusza Mamrota i Leszka Ojrzyńskiego. Ostatecznie dogadano się z Urbanem.

Jak możemy przeczytać na portalu „tuwroclaw.com”: „Dla Śląska Wrocław taki trener może być na wagę złota. Wszystko dlatego, że Jan Urban – z racji gry, pracy i mieszkania w Hiszpanii – dobrze radzi sobie z językiem hiszpańskim i rozumie tamtejszy futbol. W Śląsku zaś jest obecnie dwóch Hiszpanów i trzech Portugalczyków, czyli łącznie aż pięciu zawodników z Półwyspu Iberyjskiego. Trener, który rozumie mentalność zawodników z tamtych okolic, na pewno przydałby się w Śląsku.”

Pierwszą decyzję nowy szkoleniowiec już podjął. Drużyna miała polecieć do Bahrajnu. Kuszono ją możliwością grania z takimi zespołami jak Łudogorec Razgrad czy Feyenoord Rotterdam.

Jan Urban stwierdził jednak, że wycieczki połączone z wysokimi porażkami w meczach kontrolnych nie są teraz niezbędne. Zamiast tego piłkarzy czeka mocny obóz kondycyjny, gdzieś zdecydowanie bliżej.

Komentarze