Piłka nożna: Ajax najbliżej półfinału, niepewność „Czerwonych Diabłów”

    Za nami pierwsze ćwierćfinałowe spotkania w ramach rozgrywek Ligi Europy. Wszystkie cztery mecze obfitowały w sporą ilość sytuacji bramkowych i w każdym z nich zdobyto minimum dwa gole. Przed rewanżami najbliżej awansu jest niedawny rywal Legii Warszawa – Ajax Amsterdam.

    Wydawało się, że holenderski zespół będzie miał trudną przeprawę z Schalke 04 Gelsenkirchen. Tymczasem mecz okazał się wyjątkowo jednostronny i rezultat 2:0 dla gospodarzy, to najmniejszy wymiar kary dla gości z Niemiec. Dwa gole w meczu zdobył Davy Klaassen.

    „Nie układała nam się gra w pierwszych pięciu minutach, ale później było dużo lepiej i jestem z tego zadowolony. Po stracie piłki natychmiast doskakiwaliśmy do rywali, by ją odzyskać. Byliśmy ustawieni tak dobrze, że oni praktycznie nic nie zrobili w ataku. Czy zadziwiamy samych siebie? Myślę, że to duże określenie. W ostatnich tygodniach widać jednak, że jesteśmy w stanie robić rzeczy, w których zawiedliśmy na początku sezonu.” – powiedział dziennikarzom bohater spotkania w Amsterdamie, cytowany przez afcajax.pl.

    Anderlecht Bruksela ostatecznie zremisował na własnym boisku z Manchesterem United 1:1. To „Czerwone Diabły” stwarzały większe zagrożenie pod bramką przeciwnika w całym spotkaniu. Podopieczni Mourinho objęli prowadzenie po strzale  Henricha Mchitarjana, ale na pięć minut przed końcem meczu wyrównał Leander Dendoncker. Łukasz Teodorczyk pojawił się na murawie na ostatni kwadrans.

    O tym, jak ważne to są rozgrywki dla drużyny Manchesteru niech poświadczą słowa ich trenera: „Nie ukrywamy, że nadal walczymy o poprawę naszej sytuacji w Premier League, ale Liga Europy stała się dla nas kluczowymi rozgrywkami. Liga nie mogła nimi zostać, bo zremisowaliśmy zbyt wiele meczów.” – powiedział Portugalczyk.

    W pozostałych spotkaniach było równie ciekawie. Olympique Lyon wygrał na własnym stadionie z Besiktasem Stambuł 2:1, a Celta Vigo pokonała KRC Genk 3:2. Sprawa awansu wydaje się być w tych dwóch przypadkach jeszcze nierozstrzygnięta. Decydujące mecze już w przyszły czwartek.

    Komentarze