Pierwszy transfer Thierry’ego Henry w nowym klubie. To były piłkarz Wisły Kraków!

Były as reprezentacji Francji Thierry Henry od kilku lat próbuje pracować na swoją legendę również w roli trenera. Miał już okazję współpracować m.in. z Kamilem Glikiem w AS Monaco. Teraz jego pierwszym transferem w nowym klubie jest... były zawodnik Wisły Kraków.

Henry po rozstaniu z AS Monaco, gdzie nie zdołał osiągnąć dobrych wyników i omal nie spadł z Ligue 1, przez ponad 10 miesięcy czekał na kolejną propozycję pracy. Zdecydował się przyjąć nietypową, bo zza Oceanu – i przed tygodniem został menedżerem ekipy Montreal Impact, występującej w Major League Soccer.

Niewątpliwie będzie tam największą gwiazdą. Zespół z Montrealu nie należy bowiem do grona ekip mających w składzie wielkie, doskonale opłacane nazwiska. Chyba że uznamy za takie Bojana Krkicia, który nie spełnił pokładanych w nim wielkich nadziei.

Zakochałem się w tym mieście. Jeśli weźmiesz najlepsze z Europy i najlepszą część Ameryki, trafisz do Montrealu – ogłosił pompatycznie Henry po podpisaniu kontraktu. Jego pojawienie się w klubie ponoć wydatnie przełożyło się na liczbę sprzedanych karnetów.

Francuz ma już na koncie również pierwszy transfer do klubu, choć należy w ciemno założyć, że po prostu go zaakceptował, a nie był autorem pomysłu. Owym transferem będzie bowiem były zawodnik Wisły Kraków, Honduranin Romell Quioto.

Krakowski klub był niegdyś dla Quioto pierwszym zetknięciem z zagranicznym, profesjonalnym futbolem. Przyjechał do Polski prosto z Hondurasu – mocno zagubiony i nieprzystosowany do warunków panujących w Europie. Oceniając z perspektywy czasu – ten pomysł nie miał prawa wypalić. I nie wypalił. Jego przygoda z Ekstraklasą zakończyła się na dziewięciu ligowych występach.

W ojczyźnie Quioto to jednak szanowana postać, 47-krotny reprezentant kraju, ograny już w Major League Soccer, w barwach Houston Dynamo. Nie jest szczególnie bramkostrzelnym piłkarzem – w ciągu trzech sezonów w Houston strzelił łącznie 15 goli, jednak w Montrealu docenili jego wszechstronność, możliwość gry na wszystkich pozycjach w ataku oraz na skrzydle. A on sam znalazł w USA bezpieczną przystań, zarabiając również bardzo godne pieniądze na poziomie 500 tysięcy dolarów rocznie.

Życiowo niekoniecznie zdołał się ogarnąć. Jak informują amerykańskie media, jego była partnerka wytoczyła mu proces za… opublikowanie w sieci, w ramach zemsty, jej nagich zdjęć oraz filmów.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem