Pamiętacie angielskiego Grzegorza Piechnę? Ciągle to ma…

Ponad 120 występów i 31 goli w Premier League, mimo późnych początków w elicie. Debiut w kadrze Roya Hodgsona w wieku 31 lat, bramka z Mołdawią w eliminacjach mundialu. Nic dziwnego, że nadal to ma. Choć kilka lat starszy i dobrych kilkanaście kilo cięższy.

Rickie Lambert. Pamiętacie takiego gagatka, który praktycznie w wieku 30 lat wparował na boiska Premier League i w pierwszym sezonie ustrzelił 15 goli w barwach Southampton? Chłopak w młodości pracował w sortowni buraków, za 20 funtów dziennie. Krok po kroku piął się po szczeblach angielskiego futbolu i nagle okazał się nieoszlifowanym diamentem z instynktem snajpera, godnym najbardziej prestiżowych angielskich boisk.

Z drużyną „Świętych” przeszedł drogę z League One do Premier League. Był typem pracusia, ale nigdy 100-procentowego profesjonalisty, skupionego na sobie – lustrzanym odbiciem Roberta Lewandowskiego. Przeżył jednak piękną przygodę. W wieku 31 lat odebrał pierwsze powołanie do reprezentacji Anglii, w której wystąpił w 11 spotkaniach. Jego dobra forma w klubie zaowocowała również transferem do Liverpoolu, gdzie zasmakował europejskich pucharów. Określenie „angielski Grzegorz Piechna” brzmi w tym momencie jak pewna zniewaga, ale przy zachowaniu wszelkich proporcji – pasuje.

Dwa lata temu zakończył karierę i oto właśnie, całkiem przypadkiem, odnaleźliśmy go w typowym „niedzielnym graniu”. Ricky Lambert wystąpił w meczu charytatywnym organizowanym przez były klub – Bristol Rovers. Przed rozpoczęciem gry wyraził obawę o swoją kondycję, wspominając, że pół roku wcześniej wyszedł już na podobne spotkanie, po czym… o mało nie umarł.

I faktycznie, parę kilogramów piłkarza przybyło. Nigdy zresztą nie był filigranowym chucherkiem. Ale lob z 40 metrów, zakończony bramką, pokazuje, że pewnych rzeczy się nie zapomina! Jak napisał jeden z kibiców Southampton, są trzy pewne rzeczy na świecie: śmierć, podatki i Rickie Lambert z 45 yardów.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem