Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Pamiętacie Alcorcon? Dziś kolejne mecze Pucharu Króla!

Wczoraj Real Madryt zremisował 2:2 z klubem, o którego istnieniu usłyszeliśmy dopiero właśnie wczoraj. Mowa o C.F Fuenlabrada. Niespodzianki w początkowej fazie krajowych pucharów bywają zaskakujące, ale niemniej za każdym razem, gdy dzieje się coś odmiennego od normalności, to bijemy się z myślami i zastanawiamy się, jak w ogóle mogło do tego dojść. Mimo że Królewscy pewnie awansowali do kolejnej rundy rozgrywek (2:0 dla Realu w pierwszym meczu), to takie rzeczy chyba nie powinny mieć miejsca w zderzeniu tak dwóch różnych od siebie światów.

Wczoraj Real Madryt zremisował 2:2 z klubem, o którego istnieniu usłyszeliśmy dopiero właśnie wczoraj. Mowa o C.F Fuenlabrada. Niespodzianki w początkowej fazie krajowych pucharów bywają zaskakujące, ale niemniej za każdym razem, gdy dzieje się coś odmiennego od normalności, bijemy się z myślami i zastanawiamy się, jak w ogóle mogło do tego dojść. Mimo że Królewscy pewnie awansowali do kolejnej rundy rozgrywek (2:0 dla Realu w pierwszym meczu), to takie rzeczy chyba nie powinny mieć miejsca w zderzeniu tak dwóch różnych od siebie światów.

Dla Królewskich był to spacerek i szansa na pokazanie swoich umiejętności piłkarzom nie mającym na co dzień okazji do regularnej gry. Dla gości to z kolei mecz sezonu, który jest nagrodą za – co tu się dużo czarować – amatorskie lub półamatorskie kopanie piłki po pracy. Dziś w Pucharze Króla zobaczymy aż sześć meczów, a okazję do zademonstrowania swoich umiejętności będzie miała chociażby Barcelona i Atletico, którzy będą faworytami w swoich parach z niżej notowanymi rywalami. Zastanawiamy się, czy jest szansa, by powtórzyło się to, co miało miejsce 27 października 2009 roku. Real Madryt przegrał z Alcorcon 0:4 w pierwszym meczu i odpadł już na samym początku z rozgrywek.

Swoje palce w tamtej kompromitacji maczał nasz rodak, Jerzy Dudek, który wystąpił w tamtym spotkaniu od pierwszej minuty. Polak tamten mecz wspomina tak:

„Zdaję sobie sprawę, jak cały świat odebrał naszą porażkę z klubem, z którym teoretycznie nie mamy prawa przegrać. Nie będę szukał usprawiedliwień, bo dopiero wtedy naraziłbym się na śmieszność. Przegraliśmy i już. Oczywiście o porażce przesądziło pamiętne 0:4 w pierwszym meczu. Coś niesamowitego. Do dzisiaj nie mogę uwierzyć, że coś takiego mogło się wydarzyć. W rewanżu było 1:0, jednak nie zdołaliśmy odrobić wszystkich strat.”

Nie można powiedzieć, że Real podszedł do tamtego spotkania w ustawieniem rezerwowym, bo poza Dudkiem, skład Królewskich wyglądał następująco: Arbeloa, Albiol, Metzelder, Drenthe – M. Diarra, Guti (Gago), van der Vaart -Granero (Marcelo) -Raul (van Nistelrooy), Benzema.

Kilku naprawdę ciekawych graczy, który zrobili lub wciąż robią dużą karierę. Wtedy lepszy od Realu okazał się mały klubik, którego roczny budżet wynosił raptem 1,2 milionów euro! Blancos więcej wydawali już wtedy na dzienne pensje dla swoich piłkarzy. Dziś, po ponad ośmiu latach od tamtych wydarzeń, kwoty płacone zawodnikom takiego klubu jak Real są już dużo wyższe.

Ciekawe, czy dzisiaj wydarzy się coś niespodziewanego i czy będziemy mieli okazję za jakiś czas napisać o jednej z pierwszych rund w Pucharze Króla, wrócić pamięcią do dnia 29 listopada, gdy wydarzyło się coś niebywałego i faworyt odpadł z turnieju z zespołem skazanym na pożarcie.

Środowe mecze w Pucharze Króla i w nawiasie wyniki pierwszych spotkań:

FC Barcelona – Real Murcia (3:0)

Real Sociedad – Lleida Esportiu (1:0)

Sevilla – Cartagena (3:0)

Athletic Bilbao – SD Formentera (1:1)

Atletico Madryt – Elche (1:1)

Las Palmas – Deportivo La Coruna (4:1)

 

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.