Pakutinskasowo na FEN 20? „Oficjalka kwestią dni”

Długo wyczekiwany przez wszystkich polskich kibiców MMA pojedynek Marcina Sianosa z Tomasem Pakutinskasem ma się odbyć podczas gali FEN 20 "Next Level", która 10 marca odbędzie się w warszawskiej hali Torwar. Oficjalna informacja na ten temat ma zostać ogłoszona przez federację w ciagu kilku najbliższych dni.

Długo wyczekiwany przez wszystkich polskich kibiców MMA pojedynek Marcina Sianosa z Tomasem Pakutinskasem ma się odbyć podczas gali FEN 20 „Next Level”, która 10 marca odbędzie się w warszawskiej hali Torwar. Oficjalna informacja na ten temat ma zostać ogłoszona przez federację w ciągu kilku najbliższych dni.

– Mówiłem już jakiś czas temu, że zrobię wszystko, aby do tego starcia doszło. Był plan, żeby walka odbyła się podczas poprzedniej edycji, ale wtedy Litwin nie chciał walczyć. Teraz zgłasza swoją kandydaturę i jeżeli nic nie wykolei się na ostatniej prostej, to w ciągu najbliższych dni ogłosimy oficjalnie kolejne starcie podczas gali „Next Level” – powiedział Paweł Jóźwiak, prezes FEN.

18 marca 2017 roku, podczas gali, która odbyła się w Wilnie, panowie skrzyżowali pięści i wtedy lepszy okazał się Pakutinskas, który zwyciężył przez niejednogłośną decyzję sędziów. Po tamtej walce Polak kilkukrotnie wzywał swoje oponenta do rewanżu, ale za każdym razem ten unikał ponownej konfrontacji. Sianos zwycięzył z Mateuszem Łazowskim podczas gali „Summer Edition” FEN, która w sierpniu odbyła się w Koszalinie. Wtedy to, podczas wywiadu tuż po walce z Karoliną Owczarz z Polsatu Sport, wypowiedział słynne zdanie, które potem było wielokrotnie powtarzane przez internautów.

„Wzywałem go do pojedynku wiele razy, ale zrobię to jeszcze raz: Pakutinskas, zrobię ci ryja Pakutinskasowo. Dawaj na ring!”

Całe zajście można zobaczyć TUTAJ.

Co ciekawe, Pakutinskas za pomocą swojego profilu na Facebook’u wyraził chęć na ponowne spotkanie się w klatce, czekał tylko na konkretną ofertę – gdzie i kiedy miałoby dojść do pojedynku. Jak się później okazało, Litwin w 2017 roku nie zamierzał ponownie bić się z Polakiem.

Teraz wydaje się, że do walki w końcu dojdzie, gdyż wszystkie strony wydają się być bardzo blisko porozumienia. Podczas jednego z wywiadów Jóźwiak powiedział, że jest „winny” kibicom ten pojedynek, który dosyć niespodziewanie generuje w kraju nad Wisłą aż tak duże emocje.

Czekamy na kolejne wieści w tej sprawie i zaczynamy bić się myślami, gdyż sami nie wiemy, jak w sumie wygląda „Pakutinskasowo”. A wy, macie jakieś propozycje?

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem