Ogromny pech i problem ulubieńca kibiców. „Jestem w czarnej du…”

W wieku 32 lat, zostawiając w kraju całą rodzinę, pokusił się o kolejny zagraniczny wyjazd - by jeszcze raz zaistnieć w innej rzeczywistości piłkarskiej i na koniec kariery zarobić nieco więcej pieniędzy. Ruszył całkowicie w nieznane i wiele wskazuje na to, że ta jego przygoda może mieć przykry finał. Były piłkarz Lecha Poznań czy Nottingham Forest - Radosław Majewski zerwał w Australii więzadła w kolanie i czeka go kilkumiesięczna przerwa w grze.

W czerwcu “Raddy” podpisał z drużyną Western Sydney Wanderers FC roczny kontrakt, zawierający opcję przedłużenia o kolejny rok. Specyficznie ułożony kalendarz rozgrywek sprawił, że w sierpniu i wrześniu wystąpił w pojedynczych meczach Pucharu Australii, ale debiutu w rozgrywkach A-League, startującej dopiero w połowie października, nie doczekał.

Radek Majewski w czasie treningu z drużyną zerwał więzadło krzyżowe przednie i więzadło poboczne piszczelowe.

W rozmowie przeprowadzonej przez sport.tvp.pl, zdradza więcej szczegółów, nie kryjąc swojego zdziwienia. Do tak poważnej kontuzji doszło bowiem w trakcie treningu – w wyniku brutalnego wejścia jednego z kolegów z drużyny. – I to na treningu bez bramek. Noga wyprostowana, spóźnił się z atakiem i nie zdążyłem uciec. Dostałem w usztywnioną nogę, na której miałem ciężar ciała. Jeszcze nigdy czegoś takiego nie czułem. Bolało niesamowicie. Byłem wściekły, ale co mogłem zrobić? – mówi TVP Sport.

Odbierz 20 PLN na start w LV BET
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem

Majewski przebywa aktualnie w Polsce, gdzie niezależnie od piłkarskiej kariery prowadzi kilka własnych biznesów – niedawno zainaugurował w Pruszkowie boisko piłkarskie pod tzw. balonem. Jego partnerka otworzyła również wymarzoną restaurację. Niebawem będzie musiał jednak wrócić do Australii, by poddać się rekonstrukcji więzadeł i dalszej rehabilitacji.

Jestem teraz w tzw. czarnej d… Nie wiem, co się wydarzy po sezonie – mówi w rozmowie z TVP Sport 9-krotny reprezentant Polski, podsumowując swoją sytuację w klubie. Do ekipy Western Sydney Wanderers sprowadzono już piłkarza mającego zastąpić Polaka w zespole i na dziś jakiekolwiek prognozy na temat jego dalszych losów przypominają wróżenie z fusów.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem