Ogromne osłabienie rywala PSG przed Ligą Mistrzów. Przykry powód…

Depresja, nazywana chorobą XXI wieku, dotyka również futbol. Może nawet: zwłaszcza. Według badań, piłkarze cierpią na depresję trzy razy częściej niż pozostali ludzie. Choroba ta prawdopodobnie wykluczy z meczu w Lidze Mistrzów z Paris Saint-Germain największą gwiazdę Atalanty, Josipa Ilicicia.

Włoskie media nie mają wątpliwości: powodem osobistym, dla którego Josip Ilicić opuścił Półwysep Apeniński i wrócił do Słowenii, jest nawrót depresji u zawodnika Atalanty. Choroba ta okazała się tragiczna w skutkach m.in. dla Roberta Enke, bramkarza reprezentacji Niemiec i Hannoveru 96, który popełnił samobójstwo. Od tamtego czasu odważniej i głośniej mówi się o depresji, na którą piłkarze są szczególnie narażeni. Gigantyczny stres wynikający z ogromnego zainteresowania, codziennej presji mediów, kibiców, kolegów z drużyny, trenerów czy działaczy może być źródłem choroby.

Josip Ilicić wrócił więc w rodzinne strony i prawdopodobnie nie zagra z Paris Saint-Germain.

Dla Atalanty to może być strata, której nie uda się nadrobić. Dziura, której nie uda się zasypać. Chociaż piłkarze z Bergamo są rewelacją ostatnich miesięcy, to bardzo ważną częścią działającej fenomenalnie od dwóch sezonów maszyny jest właśnie piłkarz ze Słowenii. Polakom dał się we znaki podczas meczów eliminacyjnych do Euro 2020. Klasę zaś na co dzień potwierdzał nie tylko w reprezentacji, ale także na boiskach Serie A czy Ligi Mistrzów.

W tym sezonie zagrał w 34 meczach. Jest autorem aż 21 bramek, do których dołożył dziewięć asyst. Ostatnio zaimponował zwłaszcza w meczu przed zawieszeniem rozgrywek, kiedy to w marcu strzelił aż cztery gole Valencii w Lidze Mistrzów, a jego zespół ostatecznie zwyciężył 4:3 i awansował do ćwierćfinału rozgrywek.

Media spekulują, że Ilicić może nawet zakończyć karierę. Źródłem depresji miał być nie tylko stres w sporcie, ale fakt… nakrycia żony w łóżku z innym mężczyzną.

 – Im więcej czasu mija, tym mniej jest prawdopodobne, że zobaczymy Ilicicia – powiedział szkoleniowiec Atalanty, Gian Piero Gasperini, w kontekście meczu z Paris Saint-Germain.

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem