OG na kolanach, Vitality zagra w finale ESL Pro League!

W pierwszym półfinale 14. sezonu ESL Pro League OG Mateusza "mantuu" Wilczewskiego podejmowało ekipę Vitality. Francuzi byli znacznie lepsi od drużyny Polaka i to właśnie oni zagrają o tytuł.

W tym tygodniu rozgrywane są play-offy 14. sezonu ESL Pro League. Do fazy pucharowej udało się awansować trzem Polakom – Mateuszowi „mantuu” Wilczewskiemu (OG), Pawłowi „Dycha” Dycha i Olkowi „hadesowi” Miskiewiczowi (ENCE). Duet z ENCE niestety poległ w ćwierćfinale przeciwko Na’Vi, jednak szanse na tytuł zachowało OG. Ich rywalem w meczu półfinałowym było Vitality.

Zobacz również: Komplikacje w rozmowach Fernandesa z Manchesterem United o nowym kontrakcie

Spotkanie rozpoczęło się na de_mirage wybranym przez zespół Wilczewskiego. Początek w wykonaniu OG był bardzo dobry – udało im się wygrać „pistoletówkę” oraz trzy kolejne rundy. Wtedy do odrabiania strat wzięli się Francuzi, którzy nie tylko dogonili przeciwników, ale i wyszli na prowadzenie wynikiem 6:9. Druga część popularnego „Mirka” była wyrównana, jednak przewaga wypracowana w pierwszej połówce okazała się być wystarczająca do zwycięstwa. Po chwili przenieśliśmy się na de_nuke wybrany przez Vitality. Tym razem „Pszczółki” nie pozwoliły OG dojść do głosu. Po stronie atakującej udało im się wypracować 7-punktową zaliczkę, która pozwoliła do domknięcia mapy wynikiem 16:7.

Porażka oznacza, że „mantuu” żegna się z turniejem. W wielkim finale Vitality zagra ze zwycięzcą meczu Heroic – Natus Vincere.

 

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem