OG kończy udział w finałach BLAST Premier po porażce z Na’Vi

Niestety, to koniec przygody OG podczas wiosennych finałów BLAST Premier. Ekipa Macieja "F1KU" Miklasa przegrała półfinał przeciwko Na'Vi wynikiem 1:2.

Mimo absencji jednego z podstawowych zawodników, Mateusza „mantuu” Wilczewskiego, OG podczas wiosennych finałów BLAST Premier w Lizbonie radzi sobie bardzo dobrze. W miejsce Polaka wskoczył „degster” z Team Spirit, który świetnie uzupełnił lukę na tej pozycji. W fazie grupowej OG triumfowało nad ENCE i Na’Vi awasując tym samym wprost do półfinałów.

Najlepsi bukmacherzy

1
  • Duża ilość bonusów
  • Aplikacja mobilna
  • Nowoczesny wygląd serwisu
  • Stale rozwijana oferta na sporty motorowe
2
  • Szeroka oferta na bonusy
  • Funkcja Cash-Out
  • Wysokie kursy na tle konkurencji
  • Zbyt spokojny design
3
  • Nawet 600 PLN w bonusie powitalnym
  • Skromna i elegancka szata graficzna
  • Prosty, czytelny interfejs użytkownika
  • Mała oferta zakładów
  • Kursy nie zawsze są zadowalające

Zobacz również: Illuminar zdeklasowało TYLOO w trzecim meczu EPL Conference!

W meczu o finał ekipa Macieja „F1KU” Miklasa ponownie mierzyła się z Natus Vincere. Mecz nie rozpoczął się jednak po ich myśli, gdyż w Na’Vi w dość pewny sposób wygrało de_dust2 wynikiem 16:9. OG obudziło się na de_inferno – w pierwszej połowie wypracowali sobie pięciopunktową przewagę, która wystarczyła do wyrównania stanu meczu. Wszystko miało wyjaśnić się na de_mirage – pierwsza część „Mirka” była dość wyrównana, jednak po zmianie stron to zespół „s1mple’a” był stroną dominującą. Ukraińska formacja pozwoliła rywalom na zdobycie zaledwie 2 oczek w 11 kolejnych rundach i tym samym przypieczętowali swój awans do wielkiego finału.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem