Oficjalnie: Jose Mourinho wraca do pracy! Czekał, czekał, teraz znów jest na topie!

Na nic zdała się póki co nauka języka niemieckiego, czym chwalił się w wywiadach Jose Mourinho. "The Special One" po wielu miesiącach bezrobocia znów wraca do czołowego klubu Premier League. Przejmie Tottenham Hotspur po zwolnionym właśnie Mauricio Pochettino.

Jose Mourinho pozostawał bez pracy od 18 grudnia minionego roku, kiedy zwolniono go za kiepskie wyniki z Manchesteru United. Tak długa przerwa w trenowaniu nie zdarzyła mu się od kiedy stał się trenerem ze światowego topu. Nie zdołał znaleźć dla siebie miejsca w trakcie letniej przerwy w rozgrywkach, musiał czekać do późnej jesieni. W wywiadach przyznawał, że bezczynne czekanie mocno go uwiera – tęskni za pracą, szatnią i ławką trenerską. Nie mógł narzekać na brak ofert, to jasne, problem w tym, że żadna z nich nie mogła sprostać jego wygórowanym ambicjom.

„Najtrudniej było powiedzieć “nie” kilku ofertom. Dlaczego mówiłem? Bo nie był to ten poziom wyzwania. Muszę być cierpliwy i poczekać na właściwą okazję, która będzie tej samej klasy i tych samych rozmiarów, jakich jestem menedżerem” – deklarował. W końcu przyjął Tottenham.

Będzie ciekawie – to więcej niż pewne! Z jednej strony, mówimy o dość sensacyjnym finaliście Ligi Mistrzów, klubie z topu bodaj najlepszej ligi na świecie. Z drugiej strony, jeśli Mourinho kojarzy nam się z… zakupami, ściąganiem gwiazd, wydawaniem setek milionów funtów i euro, to w Tottenhamie trafia na bardzo solidnego rywala. Właściciel Daniel Levy przez długie miesiące kadencji Mauricio Pochettino ani myślał zajrzeć głębiej do kieszeni – nie dołączył do wyścigu zbrojeń.

We wtorek wieczorem w mediach, w mocnych i wiarygodnych źródłach, pojawiła się wiadomość, że Jose Mourinho podjął rozmowy. Nie minęło pół doby, jak Tottenham potwierdził: „Jose Mourinho is the new Tottenham boss”.

W oficjalnym komunikacie Jose deklaruje, że jest podekscytowany wyzwaniem oraz jakością piłkarzy, z którymi mu przyjdzie pracować. Klub wyraża nadzieję, że Portugalczyk wniesie do szatni powiew energii i wiary – co akurat więcej niż pewne.

Jest głodny zwycięstw i trofeów, o które – obiektywnie – z Tottenhamem będzie mu bardzo trudno. Jeśli jednak Mourinho chce podtrzymać legendę o swojej wielkości, nie może pozwolić sobie na kolejną porażkę. Musi zrobić w Londynie coś dużego!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem