Odnalazł się Emmanuel Olisadebe. Zaskoczył wypowiedzią o dawnych kolegach, Engelu i… Lewandowskim

Nigeryjczyk z polskim paszportem w latach 2000 - 2004 rozegrał 25 meczów w reprezentacji Polski, strzelając w niej 11 goli. Po wielu miesiącach milczenia, dał o sobie znać w wywiadzie dla nigeryjskiego radia Brila FC. Interesująco opowiadał o swojej relacji trener - zawodnik z Jerzym Engelem. Zaskoczył również stwierdzeniem na temat Roberta Lewandowskiego. 

Olisadebe przyznaje, że ani trochę nie żałuje gry z orzełkiem na piersi, choć początkowo był sceptyczny wobec tego pomysłu. – Z tego względu, że żaden czarnoskóry piłkarz nie grał wcześniej w polskiej kadrze. To była jednak moja osobista decyzja i w żadnym stopniu jej nie żałuję. Wciąż mam z Polakami bardzo serdeczne relacje – zapewnia. 

17 lat temu nasza kadra, trochę jak teraz, przeszła bez kłopotu przez eliminacje do dużego turnieju – mistrzostw świata w Korei i Japonii, po czym zawiodła w finałach. Zdaniem Nigeryjczyka, który był jednym z architektów awansu, w drużynie zabrakło jakości i jedności. – Byliśmy piłkarskimi “płotkami”, a niektórzy zawodnicy szukali poklasku, zamiast skupić się na grze. Po nieudanych mistrzostwach trener Jerzy Engel został zwolniony i ja również zdecydowałem się odejść. Trener Engel był moim mentorem, troszczył się o mnie. Był prawdopodobnie najlepszym trenerem w Polsce, został selekcjonerem i poczuł, że mnie potrzebuje. 

Odbierz 20 PLN na start w LV BET
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem

Na surową ocenę kolegów może wpływać fakt, że – co sam Olisadebe przyznawał już we wcześniejszych wywiadach – był wówczas w polskiej kadrze bardzo osamotniony. Przed rokiem w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego przyznał, że była w zespole grupa zawodników pomocnych: między innymi Piotr Świerczewski i Michał Żewłakow, jednak ogólnie był piłkarzem słabo zintegrowanym z resztą grupy. – Niestety nie potrafię być zabawnym gościem, ani kimś, kto w większym towarzystwie wciąga innych w rozmowę – mówił wówczas Nigeryjczyk. 

Olisadebe: Uważam, że w obecnej kadrze grałbym u boku Roberta Lewandowskiego.

Jego mniemanie o własnej wartości sportowej wydaje się być jednak znacznie wyższe. W wywiadzie dla lokalnej rozgłośni radiowej stwierdził, że gdyby dziś był czynnym piłkarzem, występującym w reprezentacji Polski, prawdopodobnie miałby miejsce w ataku obok Roberta Lewandowskiego. – W moim czasach też mieliśmy w zespole świetnych piłkarzy, przede wszystkim Macieja Żurawskiego, ale ja i tak miałem pewne miejsce w zespole – podkreśla. Wątpliwe, choć ma prawo tak myśleć!

Olisadebe, po zakończeniu sportowej kariery w 2012 roku, wrócił na stałe do Afryki. Rozstał się również z żoną – Beatą, która w odróżnieniu od niego, wolała żyć w Polsce. Zapewnia jednak, że pozostają w dobrych relacjach.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem