Oceny po Anglia – Polska: Krycha, co byśmy bez Ciebie zrobili…

Istniało spore ryzyko, że Grzegorz Krychowiak z Anglią nie zagra. Ostatecznie wyszedł na boisko w wyjściowym składzie i... całe szczęście. Spotkanie to pokazało, jak bardzo "Krycha" jest ważny i potrzebny tej reprezentacji. Środek pola bez niego byłby martwym polem.

Przyjęliśmy skalę od jednego do dziesięciu, gdzie „jedynka” jest oceną najniższą, a „dziesiątka” występem z kosmosu.

Wojciech Szczęsny – 6

Nie uwijał się jak w ukropie. Nie miał też jakichś wyjątkowo trudnych interwencji, ale kiedy było trzeba, to bronił jak należy. Pewny punkt. Przy drugil nie miał wiele do powiedzenia, ale prawie udało mu się wybronić.

Kamil Glik – 5

Chwilami niepewny, ale ogólnie wystrzegł się poważnych błędów. W pewnych momentach brakowało mu dynamiki.

Michał Helik – 2

Bardzo nieodpowiedzialne zachowanie i faul, który zakończył się rzutem karnym. Gdyby nie to, Sterling najprawdopodobniej wyjechałby z piłką za linię końcową.

Jan Bednarek – 6

Najpewniejszy punkt defensywy. Może nie efektowny, ale bardzo efektywny.

Bartosz Bereszyński – 5

Zatrzymanie Sterlinga nie było zadaniem prostym, a przynajmniej połowicznie się udało. Niezły w defensywie, próbował też podłączać się do akcji ofensywnych. Raczej pozytywny występ.

Piotr Zieliński – 3

Poniżej oczekiwań. Można było się spodziewać, że piłkarz tej klasy weźmie ciężar gry na swoje barki. Tymczasem najwyraźniejszy obraz, jaki pozostawiła jego gra, to niepewne kręcenie kółeczek w środku boiska. No i strata piłki, po której Anglicy wywalczyli rzut karny.

Grzegorz Krychowiak – 7 

Jedyny Polak z pola, którego po pierwszej połowie można było z czystym sumieniem pochwalić. Ciężko pracował w defensywie, próbował dawać coś z przodu. W pierwszej części jedyny piłkarz, który wziął odpowiedzialność za grę. Trudno wyobrazić sobie ten mecz bez niego.

Jakub Moder – 6

Poza bramką – delikatnie mówiąc – nie był wyjątkowo widoczny, ale gol naturalnie podwyższa ocenę.

Maciej Rybus – 4

Mało widoczny. Anglicy nie dali mu się wykazać w defensywie, a sam nie garnął się do rajdów ofensywnych.

Krzysztof Piątek – 5

Próbował, szarpał, ale nic konkretnego z tego nie wynikało.

Karol Świderski – 3

Ściągnięcie go już w przerwie było niejako sygnałem, że posłanie go w wyjściowej jedenastce było błędem. Nie zagrał źle, ale niczego też nie pokazał. Ginął w tłumie obrońców. Bezbarwny występ.

Arkadiusz Milik – 5

Asysta przy trafieniu Modera, próba strzału głową. Pozostawił po sobie całkiem pozytywne wrażenie. Na pewno bardziej niż Świderski czy Piątek.

Kamil Jóźwiak – 6

Bardzo dobra zmiana. Co prawda nie zaliczył asysty ani gola, ale robił to, co potrafi najlepiej. Szarpał, biegał. Nie bał się pojedynków. Piłkarz zdecydowanie w formie, który powinien był grać od pierwszej minuty.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem