„Coś we mnie zgasło…” – MOCNE SŁOWA Roberta Lewandowskiego na temat odejścia z Bayernu

Robert Lewandowski idzie za ciosem. W podcascie Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego w Onecie opowiada o swoich odczuciach związanych z dalszymi występami w Bayernie. Mówi o sobie jako o zawodniku, w którym coś się skończyło, wypaliło - zabrakło iskry, której samym profesjonalnym podejściem do zawodu nie da się nadrobić.

Wszyscy czekali, jaki będzie kolejny krok Roberta Lewandowskiego. Kto przerwie impas i co wydarzy się po tym, jak w czasie konferencji prasowej jednostronnie ogłosił, że „jego historia w Bayernie dobiegła końca”. Sprawa wciąż jest pełna niedomówień, bo z jednej strony mamy bardzo odważne oświadczenie piłkarza, który mimo ważnego kontraktu deklaruje – odchodzę. Z drugiej jest głos klubu, który można sparafrazować jako: „póki nie znajdziemy godnego zastępcy, zostajesz, a na razie nie zanosi się, byśmy znaleźli”. Robert Lewandowski wciąż nie mówi wprost, czym władze Bayernu Monachium rozczarowały go do tego stopnia, że poszedł z nimi na wojnę. Pokazuje jednak nieco swoich odczuć.

Najlepsi bukmacherzy

1
  • Duża ilość bonusów
  • Aplikacja mobilna
  • Nowoczesny wygląd serwisu
  • Stale rozwijana oferta na sporty motorowe
2
  • Szeroka oferta na bonusy
  • Funkcja Cash-Out
  • Wysokie kursy na tle konkurencji
  • Zbyt spokojny design
3
  • Nawet 600 PLN w bonusie powitalnym
  • Skromna i elegancka szata graficzna
  • Prosty, czytelny interfejs użytkownika
  • Mała oferta zakładów
  • Kursy nie zawsze są zadowalające

„Pod względem emocjonalnym, nie do końca chciano mnie chyba w klubie wysłuchać” – mówi Lewandowski. A następnie kreśli obraz piłkarza, który w dotychczasowym klubie wygrał wszystko i nie ma już ognia do kontynuowania projektu. Chce iść dalej.

Przede wszystkim coś zgasło we mnie w środku. To jest rzecz, której nie da się przeskoczyć. Nawet jeśli chcesz być profesjonalny, to nie da się tego nadrobić.

Lewandowski sugeruje, że po tym ile obie strony dla siebie zrobiły w przeszłości – on dla Bayernu i klub dla niego – sprawa zasługuje na polubowne rozwiązanie.

Zawsze byłem gotowy. Jak miałem kontuzję, to chciałem grać. Spędziłem w Monachium osiem pięknych lat, poznałem wiele wspaniałych osób i chciałbym, żeby tak zostało w mojej głowie. Dumą i pychą nikt nie wygra. To nie jest rozwiązanie. Po co miałbym zostawać na siłę i siedzieć na ławce? Jaki piłkarz będzie potem chciał przyjść potem do Bayernu, wiedząc, że nie odejdzie z tego klubu? Gdzie jest ta lojalność i szacunek?

 

Robert Lewandowski w podcaście WojewódzkiKędzierski przyznaje wprost, że jego celem jest transfer do FC Barcelony. Nie rozpatruje innych klubów.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem