O kim każdy dzisiaj powie, że rządzi w Krakowie?

Derby rządzą się swoimi prawami. Derby nie mają faworyta. W derbach wszystko jest możliwe. Derby to nie jest zwykły mecz. Można przegrać wszystko, ale nie derby. W derbach tylko zwycięstwo. Derby to derby. Uff, teraz już możemy z czystym sumieniem pisać o dzisiejszej Świętej Wojnie. Wisła przegrała dwa ostatnie mecze i zwolniła Kiko Ramireza. Cracovia

Derby rządzą się swoimi prawami. Derby nie mają faworyta. W derbach wszystko jest możliwe. Derby to nie jest zwykły mecz. Można przegrać wszystko, ale nie derby. W derbach tylko zwycięstwo. Derby to derby. Uff, teraz już możemy z czystym sumieniem pisać o dzisiejszej Świętej Wojnie.

Wisła przegrała dwa ostatnie mecze i zwolniła Kiko Ramireza. Cracovia w ostatnich dwóch meczach zdobyła ledwie jeden punkt, a posada Michała Probierza może się mocno zachwiać w przypadku przegranych derbów. I co? I nic. Podczas dzisiejszego wieczoru nikt o tym nie będzie pamiętać, bo przeszłość przez te dwie godziny na stadionie przy ul. Kałuży nie będzie miała najmniejszego znaczenia.

Wisłę w derbach poprowadzi duet Sobolewski-Kmiecik

 

Po co zmieniać?

– Jak można zwolnić trenera na siedem dni przed końcem rozgrywek (przed wiosną)? Jaki to ma sens? Jeśli nie przychodził do pracy pijany i nie podkradał z klubu środków do czyszczenia kibli, to ja sensu nie widzę żadnego – napisał po zwolnieniu Kiko Ramireza Krzysztof Stanowski. Wiśle faktycznie zostały dwie kolejki, by dokończyć rundę. W Krakowie nie machnięto jednak ręką na sześć punktów, jakie jeszcze można w tym roku zdobyć. Tym bardziej, że jeden z tych meczów to starcie dla kibiców najważniejsze w całym sezonie.

I właśnie w takim spotkaniu efekt nowej miotły może okazać się niezbędny. Nowy impuls, jaki niesie za sobą zmiana na ławce trenerskiej jest ostatnio w Ekstraklasie mocno nadużywany. Jeśli z Bruk-Betu wyleci Maciej Bartoszek, a ze Śląska Jan Urban – będzie to kolejno 20. i 21. zmiana trenera w 2017 roku. Może się więc okazać, że w naszej lidze zwalnia się szkoleniowców średnio co 16 dni…

Jeśli jednak Wisła wygra z Cracovią, nikt na Reymonta nawet nie pomyśli o tym, by zakwestionować decyzję o pożegnaniu się z Hiszpanem. Tym bardziej, że Kiko Ramireza przed derbami zastąpili wiślacy z krwi i kości, którzy doskonale rozumieją, o co gra się w meczu o prymat w Grodzie Kraka. Wisłę w derbach poprowadzi duet Radosław Sobolewski – Kazimierz Kmiecik. Szczególnie ten pierwszy będzie chciał utrzeć nosa nie tylko „Pasom”. Klub z ul. Kałuży prowadzi bowiem Michał Probierz, który stosunki z Sobolewskim ma – delikatnie mówiąc – dość napięte.

Iskrzy nie tylko na trybunach

„Sobol” był liderem drużyny, z którą szkoleniowiec – pracując przy Reymonta – nie mógł się dogadać. Brak chemii na linii trener-zespół był przyczyną dymisji byłego trenera Jagiellonii, a winą za ten stan rzeczy Probierz obarczył m.in. Sobolewskiego, który był tej ekipy twarzą, sercem i płucami.

Dla Michała Probierza będzie to bardzo ważne spotkanie

Doszło do tego, że już jako trener „Jagi” przed meczem z Wisłą nie podał ręki Sobolewskiemu, który zastępował wówczas w Bałymstoku zawieszonego Ramireza. Tradycja nakazuje przywitanie szkoleniowców z sędziami i między sobą. Widząc nadchodzącego „Sobola” Probierz ostentacyjnie się odwrócił i zignorował trenera Wisły.

Iskrzy także przed dzisiejszym meczem. – Jest taka dobra książka Mario Puzo („Ojciec Chrzestny” – przyp. red.). Mówi ona, że najważniejsza w życiu jest lojalność – powiedział trener „Pasów”. – Jeśli Michał Probierz nie podał mi ręki, to bardzo dobrze o mnie świadczy – nie pozostał dłużny Sobolewski, który w dniu meczu z Cracovią świętuje swoje 41. urodziny.

Nie trzeba mieć IQ Alberta Einsteina ani wyobraźni Stephena Kinga, by wiedzieć, jaki prezent byłby dla tymczasowego trenera Wisły wymarzonym. „Biała Gwiazda” będzie chciała powtórzyć wyczyn jeszcze z tej jesieni, kiedy udało jej się przerwać passę czterech meczów bez zwycięstwa w derbach. Znów będzie liczyć na tego, który wtedy odwrócił losy meczu i dał zwycięstwo. Carlitos strzelał w 80. i 88. minucie, jego drużyna zgarnęła coś więcej, niż tylko trzy punkty.

Czy to mu się uda także tym razem? Szansę ma spore, bo jeśli Wisła strzela w tym sezonie, robi to głównie za sprawą swojego napastnika z Hiszpanii. Ponadto Biała Gwiazda zwykle zdobywa przynajmniej jedną bramkę przy Kałuży – tak działo się w dziewięciu na dwanaście ostatnich pojedynków derbowych na wyjeździe. Hiszpański napastnik, chociaż można go nazwać jednonogim bandytą (strzelił już 13 goli, ale nadal nie oddał nawet strzału na bramkę lewą nogą), znów będzie chciał zostać Królem Krakowa. Żeby tak się stało – jego drużyna musi najpierw zdobyć panowanie w Grodzie Kraka.

13 grudnia 2017 r. | godz. 20:30 | Cracovia vs Wisła Kraków

Wygra Cracovia: 2.4
Remis: 3.25
Wygra Wisła: 2.85

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem