Nowy Rok, nowe rozdanie. Co warto obstawić w Premier League?

Lata lecą, trenerzy narzekają, dyskusje na ten temat mnożą się jak grzyby po deszczu, ale jednow  Anglii się nie zmienia: tam w okresie świąteczno-noworocznym gra się w piłkę i basta! Dwa mecze rozegrane zostały już wczoraj, przez co część zawodników mogło wznieść do góry toast o północy i przywitać Nowy Rok lampką szampana. Pięć spotkań w Nowy Rok to jednak szlaban na mocniejsze imprezy dla piłkarzy dziesięciu drużyn, a dla kibiców – dobra okazja do rozpoczęcia roku z wygranym kuponem.

W noworocznej serii spotkań najciekawiej zapowiada się powrót do składu Wayne’a Rooneya, który zagra z klubem, gdzie śmiało można nazwać go legendą. Hit dnia, w którym Everton podejmować będzie Manchester United, rozpocznie się o 18:30. Trzy spotkania rozegrane zostaną o 16, a oczy większości kibiców skierowane będą w kierunku pozytywnie zaskakującego Burnley, które zmierzy się z Liverpoolem. Na jakie wydarzenia warto zwrócić uwagę przy kompletowaniu noworocznego kuponu?

Ronney vs Manchester United – to będzie mecz dnia.

13:30 – Brighton vs Bournemouth

Goście są maszynką do rzutów rożnych. Z Chelsea wykonywali aż osiem stałych fragmentów gry z narożnika boiska, tydzień później z Manchester City – sześciokrotnie, a w żadnym z tych spotkań nie byli faworytami. Brighton to drużyna, która również potrafi atakować – szczególnie na własnym boisku. Spodziewamy się otwartego spotkania i wielu rzutów rożnych.

Ponad 10.5 rzutów rożnych – kurs LV Bet: 1.75

16:00 – Burnley vs Liverpool

Nie wiadomo, czy w drużynie Jurgena Kloppa wystąpi rewelacyjny przez całą jesień w Premier League Mohamed Salah. Egipcjanin w ostatnim spotkaniu potrafił marnować stuprocentowe sytuacje, ale i tak dwukrotnie znalazł drogę do siatki i dał zwycięstwo swojej drużynie w starciu z Leicester. Jeśli zagra, faworyt – mimo fatalnej obrony – wydaje się być tylko jeden. Szczególnie, że rewelacyjnie grający i punktujący team Seana Dyche’a ostatnio się zaciął – w czterech meczach raz przegrali i trzykrotnie zremisowali.

Wygra Liverpool – kurs LV Bet: 1.53

Salah cieszy się z gola – obrazek, który stał się standardem.

16:00 – Leicester vs Huddersfield

Huddersfield radzi sobie nadspodziewanie dobrze, bo wszyscy skazywali ich na pożarcie, a oni plasują się w połowie tabeli. Zdecydowanie lepiej radzą sobie jednak u siebie, gdzie zgromadzili dwa razy więcej punktów, niż w meczach wyjazdowych. Leicester w ostatnim spotkaniu z Liverpoolem długo prowadziło, ale nie zachwyciło. Na plus: akcja bramkowa z udziałem bohaterów ubiegłego sezonu: Mahrez-Vardy. Kibice Lisów liczą, że to właśnie on da ich drużynie kolejne trzy punkty.

Wygra Leicester – kurs LV Bet: 1.67

16:00 – Stoke vs Newcastle

Dwie drużyny, które w tych rozgrywkach zawodzą i punktują niemal identycznie. Różnica między nimi jest taka, że Sroki przegrały 12-krotnie, a gospodarze tego spotkania 11 razy i mają punkt więcej. Ostatnie pięć meczów: trzy porażki, remis i zwycięstwo – zarówno dla Newcastle, jak i Stoke. Goście przegrywają jednak jedną bramką, a Stoke – jeśli przegrywa – jest rozbijane. W meczach The Potters pada niemal najwięcej bramek w lidze (średnio 3.3), a Newcastle na wyjazdach potrafią pójść na wymianę (4 na 5 ostatnich wyjazdów powyżej 2.5 gola). Stawiamy, że obie drużyny postrzelają.

Obie strzelą i powyżej 2.5 gola – kurs LV Bet: 2.08

Mourinho ostatnio nie ma wielu powodów do zadowolenia.

18:30 – Everton vs Manchester United

Wisienka na torcie noworocznej kolejki Premier League. Wszystkie oczy skierowane rzecz jasna na Wayne’a Rooneya, który wraca do składu. W poprzednim meczu tych drużyn jednak nie miał okazji godnie się przypomnieć fanom na Old Trafford, bo piłkarze Jose Mourinho nie pozostawili gościom miejsca na błąd i rozgromili Everton 4:0. Ostatnio jednak znajdują się w dołu, od czterech spotkań nie potrafią wygrać, a w Pucharze Ligi ograło ich Bristol City. Everton też od trzech spotkań w lidze remisuje bądź przegrywa. Obstawiamy, że żadna z drużyn się nie przełamie. Z Evertonem w Liverpoolu zawsze się Czerwonym Diabłom grało ciężko, ale The Toffies nie dysponują na tyle dobrym składem, by to starcie wygrać.

Będzie remis – kurs LV Bet: 3.4

Kurs całego kuponu: 31.62

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Komentarze