Nie do wiary! Ochroniarz, który wpadł w Kędziorę… nabawił się poważnego urazu

Nie milkną echa wydarzeń z końcówki sobotniego spotkania pomiędzy Izraelem a Polską, kiedy na boisko stadionu w Jerozolimie wtargnął kibic oraz gromada ochroniarzy, próbujących go niezdarnie powstrzymać. Okazuje się, że najgorzej na całej historii wyszedł... porządkowy, który stracił równowagę i niebezpiecznym wślizgiem wpadł w Tomasza Kędziorę.

Sytuacja przez moment wyglądała groźnie, chociaż reprezentanci Polski szybko przeszli z nią do porządku dziennego. Kamil Glik zachęcał sędziego, by ten wznowił grę. Z kolei Robert Lewandowski, w kierunku którego biegł boiskowy intrus, po meczu stwierdził, że widział na jego twarzach, że nie ma złych zamiarów i nie należy się go obawiać.

Lewandowski cytowany przez Sport.pl

Wiedziałem, że to kibic, który chciał wbiec na boisko, by zrobić sobie zdjęcie albo mnie po prostu dotknąć. Byłem spokojny. Od razu widać było, że biegnie w moim kierunku młody chłopak z uśmiechem na twarzy.

Historia mogła kiepsko skończyć się dla Tomasza Kędziory, w którego wpadł rozpędzony przedstawiciel służb porządkowych. Przez moment polskiego obrońcę opatrywali lekarze. Choć najgorzej, jak się okazuje, na całej sytuacji wyszedł właśnie wspomniany ochroniarz.  Taką informacją w rozmowie z weszlo.com podzielił się rzecznik PZPN, Jakub Kwiatkowski.

„Po meczu widziałem, że chyba miał złamany nos, był zalany krwią. Do tego dwóch kolegów prowadziło go pod rękę i posadziło na wózku, musiał mocno uszkodzić sobie nogę” – powiedział Kwiatkowski dla weszlo.com.

Kędziora wyszedł z zajścia bez szwanku. Póki co los był też całkiem łaskawy dla schwytanego kibica. Okazał się on niesfornym 15-latkiem, któremu izraelska policja wyznaczyła trwający zaledwie dwa tygodnie zakaz stadionowy. Prawdopodobnie to jeszcze nie wszystkie konsekwencje, jakie poniesie, ponieważ pozew przeciwko jemu i jego rodzicom zamierza wytoczyć także izraelska federacja piłkarska. Wydaje się jednak, że przez wzgląd na młody wiek, obędzie się bez drakońskich kar.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem