Nie Barca pierwsza… Największe sędziowskie wałki w historii

Nie milkną echa po wczorajszym błędzie sędziów podczas szlagierowego spotkania pomiędzy Valencią a Barceloną. Przy remisie 0:0 Duma Katalonii zdobyła prawidłowego gola, którego sędziowie jednak nie zauważyli. Błąd ten zaważył na wyniku meczu, gdyż po 90 minutach padł remis 1:1.

Całe zajście można zobaczyć w filmiku poniżej.

Od razu przyszły nam do głowy inne błędy sędziowie, które miały miejsce w przeszłości. Nie szukając daleko, przypomina nam się sytuacja również związana z Barceloną, która miała miejsce w poprzednim sezonie. Wtedy Duma Katalonii grała z Betisem, a mecz zakończył się remisem 1:1. Gdyby nie błąd sędziów, to Katalończycy zgarnęliby pełną pulę.

Sędzia nie uznał tego gola dla Barcelony

Jak się pewnie domyślacie – gola nie było.

Lecimy dalej. Przypomniała nam się również sędziowska wpadka u naszych zachodnich sędziów. Gdzie jak gdzie, ale takich klopsów w Niemczech to się akurat nie spodziewaliśmy.

Pytanie: jak można było tego nie zauważyć? Skandal, to jest po prostu skandal.

Klopsy sędziom zdarzają się również podczas wielkich imprez. Na poniższym filmiku zobaczycie, jak Frank Lampard zdobył absolutnie prawidłowego gola dla Anglii w konfrontacji z Niemcami. Oficjalny werdykt: gola nie było. Serio?!

Gdy już wspominamy mundiale, to nie sposób pominąć słynnej “ręki Boga”. Tak, Diego Maradona między innymi dzięki właśnie tym słowom przeszedł do historii. Stawka spotkania? Finał mistrzostw świata.
Przejdźmy do Anglii. Nie wiemy, czy to błąd, ale czegoś takiego nigdy wcześniej i nigdy później nie widzieliśmy. Piłka po strzale uderzyła w… balon. Kompletnie zmyliła Pepe Reinę i wpadła do siatki. Efekt – gol, którego chyba mimo wszystko nie powinno być.
Zostajemy na Wyspach. Chelsea podejmowała Arsenal. Alex Oxlade-Chamberlain broniąc dostępu do własnej bramki odbił tuż przed nią piłkę ręką. Okej, sytuacja jest prosta – Anglikowi należy się czerwona kartka. Problem w tym, że tą ujrzał… Kieran Gibbs. Nie pomogły protesty prawdziwego winowajcy i przyznanie się do błędu. Sędzia Mariner widział “lepiej”.
Na pewno na wakacje do Irlandii nigdy nie pojedzie Thierry Henry. W spotkaniu barażowym przed mundialem w RPA francuska gwiazda zagrała piłkę ręką w akcji bramkowej. Zagranie widzieli wszyscy poza… arbitrami. Efekt? Henry z kolegami pojechał na mundial, a Irlandia turniej oglądała przed telewizorem.
Hiszpania – Korea Południowa, mundial 2002. Gospodarze mieli takie ciśnienie na medal, że po drodze eliminowali wszystkich, którzy stanęli im na drodze. Błędy sędziów podczas tamtego turnieju zdarzały się raz za razem, a prawidłowo zdobyty gol przez Fernando Morientesa nie został uznany. Wcześniej La Furja Roja również zdobyła gola, który również nie został uznany. W efekcie to Azjaci grali dalej w turnieju i zajęli 4. miejsce. Echhh…
Zostajemy w Korei. Teraz pokażemy wam symulkę, która nie została wyłapana przez sędziego asystenta będącego przy całej akcji tuż obok. Brazylia grała z Turcją, a jeden z piłkarzy Turcji chciał “podać” piłkę do Rivaldo. Ten dostał w nogę, a złapał się za twarz. Fakt, to było chamskie zagranie. Ale czy kwalifikowało się na czerwoną kartkę? Brazylia wygrała cały turniej.
Przejdźmy do naszej ligi. Arka walczyła do końca poprzedniego sezonu o utrzymanie. Rafał Siemaszko w spotkaniu z Ruchem Chorzów zdobył gola ręką, dzięki czemu jego zespół zremisował 1:1. Miało to o tyle duże znaczenie, że Ruch z ligi spadł, a Arka w elicie pozostała. Dodatkowo atmosferę podgrzewa fakt, że była to 36. kolejka Ekstraklasy. Nic nie sugerujemy – to są tylko fakty.
Sędziowskich klopsów w ostatnim czasie było znacznie więcej. My wymieniliśmy wam 10, które po prostu zapadły nam w pamięć. Co zrobić, żeby sędziowie się nie mylili i jak doprowadzić do sytuacji, w której po meczu nie będzie dyskusji o kontrowersjach?
Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Komentarze