Natus Vincere mistrzem 14. sezonu ESL Pro League!

14. sezon ESL Pro League za nami. Tytuł mistrzowski powędrował w ręce Natus Vincere, które w wielkim finale pokonało Vitality wynikiem 3:2.

W ostatnich dniach rozgrywane były play-offy ESL Pro League. O nagrody z puli 750 tysięcy dolarów początkowo walczyły 24 drużyny, a do fazy pucharowej awansowała połowa z nich. W turnieju udział brało trzech Polaków, a najdalej – bo do półfinału – dotarł Mateusz „mantuu” Wilczewski wraz ze swoim OG, które wyeliminowało Na’Vi. Ekipa „s1mple’a” w finale mierzyła się z Team Vitality.

Zobacz również: Ricky „floppy” Kemery kończy współpracę z Cloud9

Mecz był dla Natus Vincere bardzo ważny, ponieważ zwycięstwo miało im zapewnić zwycięstwo w cyklu Intel Grand Slam, w którym nagrodą było okrągłe milion dolarów. Francuzi nie mieli jednak zamiaru odpuszczać bardziej utytułowanym rywalom. Pierwsza mapa co prawda wpadła na konto pretendentów do tytułu IGS, jednak „Pszczółki” szybko odrobiły straty na de_inferno. Później na prowadzenie ponownie wyszło Na’Vi, jednak nie udało im się domknąć meczu wynikiem 3:1. O wszystkim miał zadecydować de_mirage. Na popularnym „Mirku” początkowo lepiej radziła sobie drużyna „s1mple’a”, jednak „ZywOo” i spółka wrócili do gry, jednak to nie wystarczyło. Mirage zakończył się wynikiem 16:14, a całe spotkanie – 3-2.

Zwycięstwo zagwarantowało Na’Vi nagrodę w wysokości blisko 200 tysięcy dolarów oraz dodatkowy milion za wygraną w Intel Grand Slam. Vitality musi zadowolić się 80 tysiącami dolarów.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem