Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Najlepsza akcja Legii została rozegrana… poza boiskiem. Genialny pomysł!

„Szanuj kibica swego, bo możesz nie mieć żadnego” – parafrazę tego znanego powiedzenia do serca wzięli sobie w Legii Warszawa, która zorganizowała fantastyczną akcję honorując kibiców, którzy od czterech lat nie opuścili żadnego meczu ukochanej drużyny.

Z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości stołeczny klub zaprezentował limitowaną serię koszulek meczowych w ciemnoczerwono-złotych barwach. Okrągła rocznica, więc okrągła jest też liczba dostępnych sztuk (sto sztuk). Komplet (biała i czerwona koszulka) kosztuje 549 złotych. W każdym zestawie znajduje się plakat z sylwetką Michała Kucharczyka, który uczestniczy w kampanii,  a także voucher na bezpłatną personalizację trykotu w Legia FanStore.

Naszą uwagę zwróciła nie tyle godna pochwały chęć uczczenia rocznicy niepodległości Polski, ale też sposób, w jaki rozdano pierwsze 28 kompletów.

Klub postanowił uhonorować tych, którzy przez ostatnie cztery lata nie opuścili ŻADNEGO meczu przy Łazienkowskiej. Wyczyn godny ogromnego szacunku, bo to w sumie aż 107 spotkań drużyny „Wojskowych”. Pamiętajmy też, że w tym czasie nie tylko cieszyli się z mistrzostw Polski, ale też musieli oglądać mecze m.in. ze Spartakiem Trnawa, Dudelange czy Wisłą Płock. Oni wytrzymali nie tylko to, ale wiele, wiele więcej.

Każdy, kto chodzi na mecze wie, że komplet spotkań u siebie często jest niemożliwy. Wyjaśniając to jednym słowem, napisalibyśmy po prostu: „życie”. Piłka nożna zajmuje sporą jego część, ale nie całą. Są wesela, komunie, chrzciny, osiemnastki, pogrzeby, wakacje, majówki, święta, wypadki, kontuzje… Inni tłumaczą się pogodą, złą porą, nieatrakcyjnym rywalem, słabą formą i tym, że zostawili żelazko albo muszą nakarmić rybki.

Ale nie oni. Oni byli zawsze. Wierni i oddani.

Związani z Legią ludzie (m.in. Michał Kucharczyk, Marek Saganowski, Tomasz Kiełbowicz, Łukasz „Juras” Jurkowski) oddali im szacunek, osobiście wręczając limitowane koszulki, w których stołeczny klub zagra w prestiżowym spotkaniu z Lechem Poznań.

Oryginalny projekt, stworzony specjalnie dla Legii przez jej partnera technicznego, firmę adidas, ma przede wszystkim wartość niematerialną. Jest żywym dowodem wierności i lojalności, certyfikatem na zasłużone mianowanie się słowem „prawdziwy kibic” i szacunkiem oddanym legionistom dla legionistów.

Genialny ruch marketingowy? Świetna akcja wizerunkowa? Dobry PR? Być może tak, ale przede wszystkim: fantastyczny, ludzki gest, który zostanie zapamiętany na długo i któremu przyklasnąć może absolutnie każdy kibic w Polsce. Genialne posunięcie klubu, które nie bije sztucznością czy pozerstwem, ale autentycznym oddaniem respektu dla wiernych kibiców.

Tym natomiast nie tylko gratulujemy, ale też dziękujemy. To właśnie dzięki wam ten cały biznes zwany futbolem może się kręcić, nawet jeśli obecnie nie w superszybkim tempie. Wiemy też, że takich jak Wy – nie tylko w Legii i nie tylko takich, którzy nie opuścili żadnego meczu, ale są zawsze wtedy, gdy mogą być – jest więcej. Szacunek!