Najdroższy rezerwowy w historii futbolu? Niesamowite, ile zapłacili za minutę jego gry

Klub znany z oszczędzania, dzięki któremu mógł zarówno rozwijać się organizacyjnie czy infrastrukturalnie, ale też przez lata być w ścisłej czołówce jednej z najlepszych lig świata. Teraz jednak Arsenal spada mnóstwo pieniędzy w kominku - przez to, że najdroższy piłkarz w historii klubu przesiaduje na trybunach.

To najgorszy sezon w karierze niemieckiego pomocnika. Już początek nie zwiastował niczego dobrego, kiedy pewnego lipcowego dnia wraz z Seadem Kolasinacem musiał uciekać po Londynie przed uzbrojonymi w noże napastnikami. Bandyci narodowości tureckiej próbowali zrabować samochód Oezila, ścigali go uzbrojeni na motorach przez kilka mil, aż w końcu zostali przepędzeni przez… lewego obrońcę Arsenalu, Kolasinaca. To nie koniec: miesiąc później dwóch mężczyzn zostało aresztowanych tuż przed domem pomocnika „Kanonierów”.

Czy to przełożyło się na jego dyspozycję? Nie wiadomo, ale faktem jest, że takowej nie mogliśmy w tym sezonie podziwiać. Oezil zagrał tylko 71 minut.

W pierwszych trzech meczach nie siedział nawet na ławce rezerwowych, z wysokości której oglądał natomiast całe derbowe spotkanie 4. kolejki Premier League z Tottenhamem. W piątej nastąpił zwrot – Mesut Oezil wyszedł w pierwszym składzie na mecz z Watford. Gdy opuszczał plac gry, „Kanonierzy” wygrywali 2:1. Ostatecznie mecz zakończył się remisem.

To był pierwszy i ostatni raz, kiedy widzieliśmy Oezila na placu gry. W następnej kolejce z Aston Villą był jeszcze na ławce, ale później z Manchesterem United i Bournemouth wylądował już na trybunach. Próżno szukać go było również w spotkaniach Ligi Europy. Dokładnie tyle samo minut spędził na boisku w niewiele znaczącym Pucharze Ligi, gdzie ofensywny kwartet tworzyli z nim… Emile Smith Rowe, Gabriel Martinelli i Reiss Nelson.

Unai Emery nie ma w planach Mesuta Oezila. To dziwne z dwóch powodów.

Po pierwsze, w poprzednim sezonie niemiecki pomocnik nie zachwycił całego świata, nie odmienił oblicza kanonierskiej ziemi, niczego nie podniósł. Jak podaje „Four Four Two”, jednocześnie średnio miał 46 podań na mecz, przy ich celności na poziomie 89%. Wykręcił również wynik 1.9 kluczowych podań na spotkanie. W pierwszych ośmiu meczach tego sezonu, żaden z zawodników Arsenalu – pasujących do koncepcji Emery’ego – nie zbliżył się do takich liczb.

Czy w drużynie „Kanonierów” znalazłoby się miejsce dla takiej „dziesiątki”, która potrafiłaby przecież obsłużyć i Aubameyanga, i Lacazetta, i Pepe? Jak najbardziej. Pomijanie Oezila dziwi jednak jeszcze z jednego powodu – nikt w historii Arsenalu nie zarabiał więcej pieniędzy. 350 tysięcy funtów tygodniowo – taki wynik stawia go w czołówce zarobków całej Premier League.

Pomocnik 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿Arsenal F.C. jest regularnie pomijany przez trenera 🇪🇸Unaia Emery'ego. Szkoleniowiec uważa, że inni…

Opublikowany przez Noblebet Poniedziałek, 7 października 2019

Jeśli przyjmiemy, że sezon ligowy dla Arsenalu zaczął się 11 sierpnia – dziś, 8 października, minęło od jego startu 58 dni. Mesut Oezil zagrał w zaledwie jednym spotkaniu, spędzając na placu gry oszałamiające 71 minut. Zarabia ok. 250 tysięcy złotych dziennie, więc wydali na niego już niemal 15 milionów zł.

Jedna minuta gry Oezila w Premier League kosztowała Arsenal blisko 200 tysięcy zł.

Najgorsze – dla klubu, jego kibiców i samego piłkarza – jest to, że niewiele wskazuje na poprawę sytuacji w przyszłości. – Zawsze staram się wybrać najlepszych piłkarzy na każdy mecz. Kiedy podejmuję decyzję, że Özil nie znajduje się w kadrze, to dlatego, że uważam, iż inny zawodnik bardziej na to zasługuje – powiedział Unai Emery.

Odbierz 20 PLN na start w LV BET
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem

Oezil jest również problemem dla Joachima Loewa. Selekcjoner reprezentacji Niemiec przyjechał ostatnio do Londynu i chciał się spotkać z kluczowym piłkarzem drużyny, która zdobyła mistrzostwo świata. Jak poinformował „Bild”, do spotkania nie doszło. Loew zjadł za to obiad z innymi Niemcami grającymi w Arsenalu: Shkodranem Mustafim, Berndem Leno i Perem Mertesackerem. Oezil? Z rozbrajającą szczerością wyjaśnił całą sytuację Oliver Bierhoff, dyrektor niemieckiej kadry: – Chcieliśmy porozmawiać z Mesutem, ale musimy zaakceptować, że nie miał na to ochoty.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem