Najbardziej szalony konkurs karnych ever!

22.11.2020
Trwa mecz fazy play-off. Już w serii rzutów karnych bramkarz jednej z drużyn wylatuje z boiska z czerwoną kartką. Rękawice zakłada obrońca i... staje się bohaterem. Kto nie kocha takich historii?

Rzecz wydarzyła się wczoraj w amerykańskiej Major League Soccer. W spotkaniu Orlando City FC z New York City FC był remis 1:1. Rozstrzygnięcia nie przyniosła także dogrywka. Doszło do serii rzutów karnych – równie zaciętej, jak wcześniejsze spotkanie. W piątej serii jedenastek, kiedy swojego karnego nie wykorzystał Portugalczyk Nani, doszło do sytuacji niebywałej. Sędzia wyrzucił z boiska peruwiańskiego bramkarza Orlando – Pedro Gallese.

Już w dogrywce Gallese obejrzał pierwszą żółtą kartkę – za niesportowe zachowanie. W serii jedenastek arbiter ukarał go po raz drugi, za przekraczanie linii bramkowej przy interwencjach. Nagle okazało się, że golkiper grubo po 120 minutach występu musi zdjąć rękawice i zejść pod prysznic. Stawką awans do kolejnej rundy play-off, zatem Orlando potrzebowało śmiałka, który stanie między słupkami i pomoże drużynie.

Gdy między słupki wchodził argentyński obrońca Rodrigo Schleger, koledzy z drużyny prawdopodobnie nie oczekiwali od niego wiele. A jednak!

Po chwili Schleger obronił rzut karny, niezbyt dobrze uderzany przez Islandczyka Gudmundura Thorarinssona. Jego interwencja otworzyła Orlando drogę do pokonania New York City FC!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem