Na te dziewczyny zawsze można liczyć! Medal i rekord Polski!

Złoto mistrzostw Europy w Berlinie 2018, złoto halowych mistrzostw Europy w Glasgow 2019 i wreszcie dziś, okraszony rekordem Polski, srebrny medal mistrzostw świata w Katarze. Żeńska sztafeta Polek Na dystansie 4x400 metrów pobiegła o 2,6 sekundy szybciej niż kiedykolwiek!

Polki w ostatnich miesiącach szły jak burza przez kolejne zawody, ale w Dausze nie były faworytkami do najwyższego stopnia podium. Nie przy gigantycznym potencjale Amerykanek, zawsze groźnych reprezentantek Jamajki czy Wielkiej Brytanii, które mogły okazać się szybsze od Polek.

W niedzielny wieczór zdecydowanie najszybciej pobiegły Amerykanki. Na drugiej pozycji, niemal trzy sekundy za nimi, przybiegła polska sztafeta w składzie Iga Baumgart-Witan, Patrycja Wyciszkiewicz, Małgorzata Hołub-Kowalik i Justyna Święty-Ersetic.

Już pierwsza i druga zmiana wypozycjonowały nas na drugiej lokacie w finałowej stawce, jednak finiszująca Justyna Święty-Ersenić, zmęczona, mająca w nogach już pięć kolejnych biegów, musiała mocno walczyć o tę pozycję, wyprzedzając spektakularnie reprezentantkę Jamajki i odpierając napór Brytyjki.

Jakie one są wspaniałe. Wywalczyły to! Ależ to obliczyły – emocjonował się komentator TVP, relacjonując najszybszy bieg w historii polskiej żeńskiej sztafety, zakończony w czasie 3:21:89 min.

– Brąz wziąłbym w ciemno, choć może się okazać, że trzeba mierzyć wyżej – mówił opiekun Polek, Aleksander Matusiński. I miał rację, że trzeba!

To już szósty medal dla Polski podczas lekkoatletycznych mistrzostw świata w Dausze. Nieco wcześniej brąz dołożył w biegu na 1500 metrów Marcin Lewandowski – on również ustanowił dziś rekord Polski!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem