Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Możliwy kolejny najlepszy rok w historii? Możliwy!

Za Arką jedne z najlepszych, o ile nie najlepsze, miesiące w historii klubu. Zdobyty Puchar i Superpuchar Polski, 6 miejsce w tabeli Ekstraklasy po 21 kolejkach, półfinał kolejnej edycji zmagań o bronione przed drużynę trofeum. W Gdyni nie kryją nadziei, że kolejne tygodnie przyniosą następny krok do przodu. Czy Leszek Ojrzyński i jego podopieczni zdołają go uczynić?

Czy może być jeszcze lepiej? Może. W półfinale kolejnej edycji Pucharu Polski Arka wylosowała Koronę Kielce, czyli drużynę…równie nieobliczalną jak sama Arka. W dodatku świętokrzyski klimat jak wiadomo sprzyja Leszkowi Ojrzyńskiemu. Cel na rozgrywki ligowe? Utrzymanie aktualnej pozycji byłoby…poprawieniem klubowego rekordu, jeśli chodzi o miejsce zajęte na koniec rozgrywek Ekstraklasy. Cele są więc jak najbardziej realne i możliwe do osiągnięcia.

Stabilizacja

Jeszcze na dobre nie skończyła się runda jesienna, a już klub pożegnał się z trzeba piłkarzami, odgrywającymi marginalne role w zespole: Tomasem Kosutem, Alvaro Reyem oraz Filipem Jazviciem. Na razie klub nie zaszalał natomiast na rynku transferowym. Już pod koniec listopada Leszek Ojrzyński w rozmowie z Łączy nas pasja (cała rozmowa TUTAJ) mówił:

Chcieliśmy, żeby była rywalizacja, żeby chłopaków cały czas trzymać przy życiu, dawać im szansę, zresztą w Pucharze Polski jako jedyna drużyna wyszliśmy odmienną jedenastką, bo aż dziesięciu innych zawodników wyszło w porównaniu z poprzednim meczem. Nikt inny sobie na to nie pozwolił, natomiast my graliśmy odważnie, wiedzieliśmy, że jako cała drużyna jesteśmy na to gotowi i oby nam się to udawało w pozostałych meczach.

Leszek Ojrzyński chciał rywalizacji o miejsce w składzie. Jesienią wyglądało to naprawdę dobrze / fot. Cyfrasport

W Gdyni postanowiono więc na jakość i zamiast graczy, którzy uzupełnili by skład szukano takich, którzy zwiększą rywalizację o grę w pierwszej jedenastce. Jak na razie zakontraktowano jedynie bardzo ciekawego Ukraińca, Andrija Bohdanowa, który ma wywrzeć presję na grającym w kratkę jesienią Mateuszu Szwochu. Do 28-letniego wychowanka Dynama Kijów dopiero co dołączył o rok starszy napastnik, Meksykanin Enrique Esqueda, który z dobrej strony pokazał się w meczach kontrolnych Arki i tym samym wywalczył sobie kontrakt w Żółto-niebieskich. Gdynianie chcieliby też uzupełnić skład o jednego obrońcę, ale…nic na siłę. Zespół i bez tego wydaje się wystarczająco mocny, żeby powalczyć o wytyczone sobie cele. Wielkim atutem tego zespołu powinna być natomiast stabilizacja, ponieważ piłkarze grają w podobnym zestawieniu już od dłuższego czasu, a to sprzyja automatyzmom w grze. Dlatego Leszek Ojrzyński nie chce zbytnio „mieszać” w tym składzie, który ma.

Kun jak…Kun Aguero?

Najwięksi wygrani okresu przygotowawczego? Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego rozegrali aż 8 spotkań towarzyskich, więc szkoleniowiec ma dość duży ogląd, jeśli chodzi o aktualną formę swoich piłkarzy. Jeden rzut oka na wyniki i nazwiska piłkarzy, którzy w sparingach wpisywali się na listę strzelców wystarczy, żeby stwierdzić, ze w niezłym gazie musi być Patryk Kun.

Patryk Kun „odpali” na wiosnę? W sparingach spisywał się świetnie / fot. Cyfrasport

Do postawy skrzydłowych Arki minionej jesieni można było mieć uzasadnione pretensje, ponieważ często zaliczali „puste przeloty”, a jeśli nawet pokazywali się w poszczególnych spotkaniach z dobrej strony, nie potwierdzali tego statystykami w postaci bramek i asyst. Filigranowy pomocnik nie różnił się pod tym względem od kolegów, ale we wspomnianych meczach kontrolnych aż pięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Trzy bramki dorzucił wspomniany Esqueda, który w kontekście problemów zdrowotnych Rafała Siemaszki rundę wiosenną może rozpocząć nawet w wyjściowym składzie. Więcej szans niż jesienią dostanie prawdopodobnie młody gruziński skrzydłowy, Luka Zarandia. Może nie był tak skuteczny jak hasający po przeciwnej flance Kun, ale prezentował się lepiej, niż rywale do miejsca w składzie: Marcus da Silva oraz Grzegorz Piesio. Czy młodzi Arkowcy na wiosnę wygryzą tych bardziej doświadczonych? Przed niedzielnym meczem z Lechem Poznań na to się właśnie zanosi.

Spokój Ojrzyńskiego

Tylko jedną porażkę w ośmiu sparingach odniosła Arka. Połowa sprawdzianów zakończyła się zwycięstwem gdynian. Ich opiekun jednak, jak zwykle zresztą, twardo stąpa po ziemi. Nie zadowala się byle czym, widzi mankamenty w grze swoich podopiecznych, a kiedy trzeba – potrafi docenić ich lub pochwalić.

Rafał Siemaszko stracił dużą część przygotowań przez urazy – kto wyręczy go w strzelaniu bramek dla Arki?/ fot. Cyfrasport

Arka w meczach kontrolnych konsekwentnie ogrywała rywali z niższej klasy rozgrywkowej (2:1 z Miedzią, 3:2 z Bytovią, 2:1 z Chrobrym), pokonała też 2:0 Rumunów z Botosani, zremisowała z rywalami z ekstraklasy Macedonii, Ukrainy i Polski (2:2 w ostatnim sprawdzianie, z Wisłą Płock), natomiast ulegli jedynie ekipie z Worskłej Połtawy 1:2. To wszystko to jednak tylko przygrywka do gry o ligowe punkty. Już na początek ligowej wiosny, mimo że w Trójmieście na weekend zapowiadane są minusowe temperatury, do Gdyni przyjedzie jeden z pretendentów do mistrzostwa Polski, czyli poznański Lech. Na trybunach – mecz przyjaźni. Na murawie, znając podejście Leszka Ojrzyńskiego, o żadnych uprzejmościach mowy jednak nie będzie…

*

Stawki LV BET na mecz 22. kolejki Ekstraklasy:

Arka Gdynia – Lech Poznań | niedziela, 11.02 | 18.00

Wygra Arka: 3.3

Remis: 3.3

Wygra Jagiellonia: 2.12

Pełna oferta bukmachera LV BET na spotkania Ekstraklasy po kliknięciu w baner

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.