MMA: Robert Burneika rywalem Popka na KSW 39

    Od jakiegoś czasu podejrzewaliśmy, że tak właśnie będzie. Robert Burneika kilka tygodni temu powiedział w wywiadzie dla “Super Stacji”, że jest temat jego ewentualnego powrotu do MMA. “Hardcorowym Koksem” zainteresowało się KSW, które bardzo chciało, aby pochodzący z Litwy kulturysta skonfrontował się z popularnym “Popkiem”. Dziś oficjalnie potwierdzono informację, że do pojedynku dojdzie.

    “Między mną a Robertem Burneiką jest taka przepaść jak była między mną a Mariuszem Pudzianowskim. Nikogo jednak nie lekceważę i będę mocno zapierniczał. Widzimy się 27 maja” – to wypowiedź Popka, który w KSW zawalczy po raz drugi w karierze.

    Paweł Rak, który był bohaterem podczas ostatniej gali KSW, kiedy to mierzył się z Mariuszem Pudzianowskim, od początku był brany pod uwagę, jako jedna z gwiazd wydarzenia, które 27 maja odbędzie się na Stadionie Narodowym. Raper bardzo chciał zrewanżować się za porażkę z Krakowa i zapowiedział, że na jednym występie na pewno nie poprzestanie swojej przygody z mieszanymi sztukami walki.

    O dziwo bardzo długo KSW nie podawało informacji na temat Popka. Nikt nie wiedział z kim może zmierzyć się raper.  Brakowało tak naprawdę nawet jasnej deklaracji, że ten wystąpi na Narodowym. Kolejni bohaterowie poznawali swoich rywali, a Popek pozostawał w cieniu.

    Podczas wtorkowego Media Day, kiedy dziennikarze mieli okazję porozmawiać z bohaterami KSW, Mariusz Pudzianowski przyznał, że zna już nazwisko swojego rywala, ale nie może go zdradzić. Żurnaliści zaczęli dopytywać Pudziana i sugerować, że jego rywalem będzie właśnie “Hardcorowy Koksu”. Były mistrz świata Stronman między wierszami dał jednak do zrozumienia, że chodzi o kogo innego. “Mój rywal nie będzie ważył powyżej 130 kilogramów” – skwitował Pudzian.

    Spodziewaliśmy się, że rywalem Popka na pewno nie będzie rasowy zawodnik MMA, bo w starciu z takim przeciwnikiem raper z pewnością nie miałby żadnych szans. Wśród wielu potencjalnych “freaków” wymieniano nazwisko Burneiki, który jak do tej pory dwukrotnie walczył w MMA. Każdą z nich wygrał.

    Kto będzie faworytem tego starcia? Wydaje się, że Popek, choć nie postawilibyśmy na niego swoich pieniędzy. Ciekawi jesteśmy, w jakiej formie jest obecnie popularny kulturysta i czy trenuje on na codzień sztuki walki. Jeśli nie, to może być mu bardzo ciężko w walce z rywalem, który ostatnie kilka miesięcy przygotowywał się do pojedynku z Pudzianem. Do konfrontacji z zawodnikiem, który jednym z ciosów zdołał zachwiać Mariuszem Pudzianowskim.

    Skoro Burneika zawalczy z Popkiem, to ciekawi jesteśmy, z kim zmierzy się Pudzianowski. KSW odkrywa stopniowo kolejne karty. Wielce prawdopodobne, że więcej szczegółów poznamy już w ciągu kilku najbliższych dni.

    Robi się coraz ciekawiej.

    Komentarze