MMA: Pudzianowski kontra Bedorf? To całkiem prawdopodobne!

    Mariusz Pudzianowski odniósł cenne zwycięstwo na KSW 39, kiedy to pokonał Tyberiusza Kowalczyka w drugiej rundzie. Od razu po pojedynku w mediach rozpoczęły się spekulacje, z kim w następnej walce powinien się zmierzyć  popularny „Pudzian”?

    Zaskakujący wpis w mediach społecznościowych zamieścił Karol Bedorf, który wyraził chęć konfrontacji z jednym z najsilniejszych ludzi na świecie. Oto jego treść:

    Pierwszy raz w życiu oglądałem walkę strongmana, który walczy jak rasowy zawodnik MMA. Pudzian zrobił ogromny postęp i rozwinął skrzydła w tym sporcie. Byłoby dla mnie wielką przyjemnością, gdybym mógł skrzyżować z nim rękawice w niedalekiej przyszłości”. Ich rywalizacja byłaby chyba najlepszym możliwym zestawieniem.

    KSW / Materiały prasowe

    Choć medialnie lepiej na pewno sprzedałby się rewanż z Marcinem Różalskim. Problem w tym, że obaj Panowie są bardzo niechętni do kolejnej wspólnej walki. „Różal” otwarcie w mediach mówił, że zaoferowano mu bardzo dobre pieniądze za taki pojedynek (podobno dużo większe niż za walkę z Fernando Rodriguesem), ale nie chciał tego robić. „Pudzian”, z kolei zapytany o możliwość rewanżu, jak mantrę odpowiada, że nie chce mieć nic wspólnego ze swoim byłym rywalem.

    Trudno przypuszczać, żeby włodarze KSW chcieli zestawić byłego strongmana, z bardzo mało medialnym Michałem Kitą, który nie udźwignąłby takiego starcia pod względem promocji. Oprócz tego, w grę wchodziłby Michał Andryszak, ale wydaje się, że pójdzie drogą „typowo” sportową. I zmierzy się zapewne z  „Różalem” lub ostatnią możliwą opcją, czy Fernando Rodriguesem.

    Wychodzi więc na to, że bardzo prawdopodobnym rywalem Pudzianowskiego jest Karol Bedorf. Co ciekawe, sam Mariusz zapytany w jednym z wywiadów, czy jest gotowy walczyć o pas, odpowiedział, że jeszcze nie czuje się na siłach, aby rywalizować o najważniejsze trofeum w tej kategorii wagowej.

    A Wy co myślicie o walce Pudzianowski – Bedorf? Obejrzelibyście?

    Komentarze