Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

MMA: Mamed zawalczy z weteranem UFC. Czeka go trudna przeprawa!

Mamed Chalidow wraca. To było wiadomo już kilka tygodni temu. Dzisiaj ogłoszono rywala dla mistrza KSW. Będzie to były zawodnik UFC Luke Barnatt. Z tym, że ten pojedynek odbędzie się dla organizacji Absolute Championship Berkut i będzie miał miejsce 11 marca w Manchesterze. Przeciwnik zawodnika z Olsztyna to blisko dwumetrowy Anglik, który dla największej organizacji świata

Mamed Chalidow wraca. To było wiadomo już kilka tygodni temu. Dzisiaj ogłoszono rywala dla mistrza KSW. Będzie to były zawodnik UFC Luke Barnatt. Z tym, że ten pojedynek odbędzie się dla organizacji Absolute Championship Berkut i będzie miał miejsce 11 marca w Manchesterze.

Przeciwnik zawodnika z Olsztyna to blisko dwumetrowy Anglik, który dla największej organizacji świata stoczył 6 pojedynków. Pierwsze trzy wygrał, a następnie w kolejnych nie udało mu się już podnieść ręki do góry w geście triumfu.

Warto jednak podkreślić, że te porażki były decyzjami punktowymi. Z czego, aż dwie z nich nie były jednogłośne. A to znaczy, że Brytyjczyk miał sporo pecha. Dodajmy do tego, że kolejne 3 walki już poza UFC wygrał. To nie będzie walka na przetarcie. To jeden z najcięższych testów Mameda.

mamed-chalidow-nastula-kasta-pbn-laczy-nas-pasja

Pytanie, które stawiają sobie teraz eksperci i kibice, to w jakiej formie zobaczymy mistrza KSW? Czy będzie to nieporadny i brzydko walczący Chalidow, jak z ostatniej walki na KSW 35 przeciwko Azizowi Karaoglu? A może będzie to ten niesamowity wojownik, który przez ostatnie lata dominował nad każdym kolejnym przeciwnikiem?

Wydaje nam się, że to będzie stary – dobry Mamed. Gdyby nie to, że zapowiedziano już jego kolejny pojedynek na KSW (prawdopodobnie maj 2017), to pokusilibyśmy się o stwierdzenie, że ta walka może być eliminatorem do kontraktu z UFC.

Nie ma też co ukrywać, że Chalidow jest blisko związany z ACB, a inni czeczeńscy zawodnicy nie walczą już tak często dla KSW (Aslambek Saidov, Anzor Azhiew). Być może jest coś o czym nie wiemy. Nie będziemy jednak gdybać.

Cieszymy się na powrót Mameda i liczymy, że zrobi to w starym, dobrym stylu!