MMA: KSW odkrywa kolejne karty

KSW stopniowo odkrywa kolejne karty przedstawiając bohaterów historycznej gali, która odbędzie się na PGE Stadionie Narodowym. Kilka tygodni temu włodarze organizacji poinformowali, że podczas KSW 39 swoje pojedynki stoczą Mamed Khalidov, Mariusz Pudzianowski, Damian Janikowski i Fernando Rodrigues JR. Kilka dni temu na jaw wyszła informacja, że z tym ostatnim o pas organizacji w kategorii ciężkiej powalczy Marcin Różalski. Wczoraj poznaliśmy kolejne szczegóły.

Mistrz KSW w kategorii półciężkiej Tomasz Narkun poznał rywala, z którym zmierzy się podczas odbywającej się w maju gali. Będzie nim 27-letni Marcin Wójcik, który w 2016 roku aż trzykrotnie wychodził zwycięsko z oktagonu KSW. Narkun natomiast po raz trzeci będzie bronił mistrzowskiego pasa.

Wójcik, który w przeszłości był związany z federacjami PLMMA oraz FEN z KSW jest związany od 2016 roku. W swoim debiucie w barwach organizacji pokonał przez TKO Tomasza Kondraciuka na gali odbywającej się w Warszawie. Podczas kolejnej edycji w trójmiejskiej Ergo Arenie zwyciężył przez jednogłośną decyzję sędziów z Michałem Fijałkiem, a na słynnej gali Circus of Pain nie dał szans Marcinowi Łazarzowi, którego poddał już w pierwszej rundzie. Za finalną akcję w tym pojedynku dostał ponadto bonus za poddanie wieczoru. Organizatorzy KSW dostrzegli dobrą postawę Wójcika i postanowili dać mu szansę w walce o pas.

Narkun pasa będzie bronił już po raz trzeci. Trofeum wywalczył podczas KSW 32, kiedy to na londyńskim Wembley zwyciężył przed czasem Gorana Reljica. Pierwszym pretendentem, na przeciw którego stanął w oktagonie był Brazylijczyk Cassio Barbosa de Oliveira, którego załatwił już w pierwszej rundzie. Potem wyzwanie przed Narkunem było jeszcze poważniejsze, gdyż pas mistrzowski chciał mu odebrać były pogromca Jana Błachowicza, Thierry Sokoudjou. Polak był jednak wyraźnie lepszy i znowu wygrał w pierwszej rundzie.

Przed tym polsko-polskim pojedynkiem jednego możemy być pewni – pas mistrzowski na pewno zostanie u nas kraju. Ciekawi jesteśmy, który z 28-latków okaże się lepszy. Narkun czy Wójcik.

juras-trip-laczy-nas-pasja-8

Pisaliśmy jakiś czas temu o ewentualnym powrocie do czynnego sportu Łukasza “Jurasa” Jurkowskiego i zebraliśmy nawet opinie ludzi z branży, na temat sensu wznowienia sportowej kariery przez pierwszego mistrza organizacji KSW. Minęło kilka dni, Juras został zaproszony przez Mateusza Borka do magazynu “Puncher”, w którym zdradził swoje plany na najbliższe kilka miesięcy. W skrócie – jeżeli zdrowie dopisze, to Jurkowski stoczy swoją walkę na Stadionie Narodowym. Krótkim wpisem na Twitterze cało zajście skomentował w ten sposób:

“Trzymajcie kciuki za mój powrót do pełnego zdrowia. Jak się uda…zrobimy to. #kswnarodowy #comeback”

Później Juras zamieścił na swoim profilu na Facebooku kilkuminutowy filmik, w którym zdradził powody powrotu do MMA oraz zaznaczył, że tak naprawdę jedyną kwestią, które może przeszkodzić w jego walce jest problem z kręgosłupem, z którym ten zmaga się od dłuższego czasu. Ponadto komentator od razu zapewnił, że jego przeciwnikiem będzie zawodnik, z którym wygranie na pewno nie będzie łatwe. Juras uprzedził, że w pojedynku tym na pewno nie będzie faworytem.

W ciągu kilku najbliższych tygodni powinniśmy dowiadywać się kolejnych szczegółów dotyczących karty walk na KSW 39. Wielce prawdopodobne, że na Stadionie Narodowym zobaczymy wszystkich najlepszych polskich zawodników w akcji.

Komentarze