MMA: KSW 38 – to już dzisiaj!

“Przed największą galą MMA w Europie, zorganizujemy najmniejszą” – te zdanie było powtarzane przez Martina Lewandowskiego i Macieja Kawulskiego bardzo często. Sami jesteśmy ciekawi, jak to będzie dziś wyglądało, bo przyzwyczailiśmy się do tego, że każda kolejna gala organizowane przez KSW odbija się coraz to większym echem. Dziś będzie skromnie, w studio telewizyjnym. Dużą rolą tego wydarzenia będzie promocja KSW 39, które odbędzie się na PGE Stadionie Narodowym 27 maja.

Bardzo długo nie było wiadomo, kiedy odbędzie się gala KSW 38. Gdy wiedzieliśmy już, że włodarze federacji szykują się do 39. edycji i odkrywają kolejne karty z nazwiskami zawodników, którzy w niej wystąpią, zapomniano nieco o evencie, który musi ją poprzedzać. Całkiem niedawno wyszło na jaw, że areną zmagań zawodników zszerzonych w organizacji będzie studio telewizyjne. Zdziwieni? My przez bardzo długi czas nie mogliśmy tej decyzji zrozumieć.

“Gala kameralna, dla prawdziwych koneserów mieszanych sztuk walki w naszym kraju” – to jedno z najczęstszych fraz, które słyszeliśmy. No i faktycznie, ci, którzy interesują się MMA naprawdę znajdą dziś dla siebie zajęcie i będą mieli czym nacieszyć oko. Dla wszystkich niedzielnych sympatyków tej dyscypliny sportu na antenach Polsatu nie leci dziś nic godnego uwagi. Ot, po prostu sport, który nie generuje emocji.

Najpierw lista wszystkich zawodników, którzy dziś wyjdą do oktagonu wraz z kilogramami, które wnieśli na wagę.

65,8 kg: Artur Sowiński (66,2) vs Łukasz Chlewicki (66,3)

83,9 kg: Antoni Chmielewski (84,3) vs Łukasz Bieńkowski (83,6)

65,8 kg: Roman Szymański (66,2) vs Denilson Neves (66,3)

61,2 kg: Anzor Azhiev (61,6) vs Kamil Selwa (61,3)

73,0 kg: Kamil Szymuszowski (72,7 kg) vs Gracja Szadziński (72,7) 

70,3 kg: Grzegorz Szulakowski (70,7) vs Renato Gomes (70)

68,0 kg: Łukasz Rajewski vs (67,9) vs Sebastian Romanowski (68) 

70,3 kg: Maciej Kazieczko (70,7) vs Tomasz Matusewicz (70,7)

Już samo ważenie cieszyło się sporym zainteresowaniem. Oto zdjęcie, które wczoraj na chwilę przed rozpoczęciem ceremonii wrzucił na Twittera Martin Lewandowski:

 

Antoni Chmielewski – Łukasz Bieńkowski

Pojedynek, który niespodziewanie budzi wiele złej krwi. Może lekko przesadzamy, bo obaj panowie doskonale się znają i nie wypowiadają sie źle na na swój temat, ale podczas spotkania z mediami Bieńkowski przy uroczystej prezentacji nie podał ręki swojemu starszemu koledze. Później zapytany o tej incydent w magazynie “Puncher” stwierdził, że to jest jego sposób na koncentracje przed tym pojedynkiem. Kto jest faworytem w tej walce? Mimo wszystko Chmielewski, który przed niespełna rokiem toczył bój z Michałem Materlą. Doświadczenie powinno wziąć w tym wypadku górę.

Artur Sowiński – Łukasz Chlewicki

Patrzymy na Artura Sowińskiego i mimo wszystko trochę nam go szkoda. Jeszcze pół roku temu ten był posiadaczem pasa KSW i to do niego ustawiała się kolejka chętnych, która chciała go zdobyć. Dziś mistrzem jest Marcin Wszosek, który zawalczy na Stadionie Narodowym, a Sowiński dostaję rolę bohatera wieczoru podczas gali mającej na celu wypromowanie wydarzeń z maja. Naprzeciwko niego 38-letni Łukasz Chlewicki, który w MMA stoczy swój 21. pojedynek. Tu mimo wszystko faworytem jest Sowiński, który szumnie zapowiada, że będzie dążył do odzyskania pasa. Jak sam podkreśla – droga na szczyt prowadzi przez zwycięstwo podczas KSW 38.

A wy jak sądzicie, dobry ten pomysł z galą w studiu telewizyjnym czy nie? Jakie są wasze wrażenia?

Komentarze