MMA: Kapitalny powrót Piotra Strusa!

    Znany ostatnio z występów w federacji KSW Piotr Strus powrócił w fenomenalnym stylu po ponad dwuletniej przerwie do zawodowego MMA. Polak rozbił faworyzowanego Rosjanina Michaiła Carewa na gali  Absolute Championship Berkut, która odbyła się wczoraj w Olsztynie.

    Wiele osób nie dawało szans Polakowi, który wziął ten pojedynek z zaledwie tygodniowym wyprzedzeniem. Docelowo z Carewem miał zmierzyć się zmierzyć się Niemiec Jonas Billstein. W pierwszej rundzie niewiele brakowało, aby zawodnik z Warszawy przegrał szybko i po brutalnym nokaucie. Wytrzymał jednak ciężkie chwile i zdominował swojego rywala, który ostatecznie nie wyszedł do trzeciej rundy.

    Jeszcze kilka tygodni temu Piotr Strus w rozmowie z naszym portalem powiedział: „Powiem uczciwie tak, że widzę różnicę w tym, że kiedyś musiałem rano wstawać na trening, a teraz mogę i robię to ze szczerej chęci. I to właśnie obecnie jest dużo lepiej. Ja nic nie muszę. Robię to dla siebie. Od razu są lepsze efekty niż kiedyś, kiedy się spinałem. Dla mnie przyjście na salę jest nagrodą. Dzięki temu mogę odejść od biurka i monitora komputera. Na macie rozładowuję wszystkie negatywne emocje, jakie czasami się pojawiają w związku z moją działalnością zawodową.”

    I było wczoraj widać ten luz i radość Piotra Strusa. Do tego był pewny siebie i nie spanikował w trudnych momentach. Polak pokazał, że ma niesamowite serce do walki i chyba tylko kwestią czasu jest, aby ponownie z jego usług skorzystała federacja KSW. Kto wie? Może w ciekawie zapowiadającym się zestawieniu z debiutującym na Stadionie Narodowym Damianem Janikowskim?

    „Zestawienie mnie z Damianem Janikowskim, to dla mnie ogromne wyróżnienie. Jest to olimpijczyk, który mimo młodego wieku jest już bardzo zasłużonym sportowcem. Znamy się, szanujemy, ale przyjaciółmi nie jesteśmy. Jeśli miałbym okazję z nim zawalczyć, to zgodzę się w ciemno. Nie ma co ukrywać, że jego nazwisko byłoby dla mnie windą do góry. Przywitam go w klatce KSW z miłą chęcią.” – powiedział niedawno w rozmowie z naszym portalem.

    Piotrowi Strusowi serdecznie gratulujemy kapitalnego pojedynku i czekamy na następne walki z jego udziałem. Za wczorajszy występ zawodnikowi z Warszawy należą się wielkie brawa!

    Komentarze