MMA: Czy Juras powinien wrócić do MMA?

Kilka dni temu włodarze KSW za pomocą Twittera zaczęli spekulować na temat przyszłości Łukasza “Jurasa”Jurkowskiego i jego ewentualnego powrotu do MMA. Mowa tu konkretnie o KSW, które 27 maja odbędzie się na Stadionie Narodowym. Środowisko mieszanych sztuk walki zaczęło dyskutować i analizować, czy taki powrót miałby sens, czy jednak nie. Mimo, że Juras decyzji jeszcze nie podjął, to sam był nieco zdziwiony propozycją, którą otrzymał. Postanowiliśmy porozmawiać z kilkoma osobami z branży MMA w Polsce na temat sensu powrotu do sportu człowieka, który znakomicie radzi sobie w roli eksperta i komentatora sztuk walki.

 

Pierwszy telefon wykonaliśmy do Pawła Kowalika, czyli znanego menadżera i promotora MMA.

“Łukasz nie jest emerytem, wciąż jest w treningu i stawiam, że okazałby się lepszym zawodnikiem niż w momencie, gdy kończył z MMA. W tej historii wszystko gra. Jeśli Juras ma wrócić, to tylko na Narodowym. Przyznam szczerze, że jestem wielkim fanem tego pomysłu, ale to życie i decyzja Łukasza. Pozostaje mi trzymać kciuki, że się zdecyduje na walkę.”

Potem wybraliśmy numer telefonu do Jana Błachowicza i spytaliśmy go, jakie jest jego zdanie na temat powrotu Jurasa.

“Jeśli decydujesz się na zawieszenie rękawic na kołku, to odcinasz się od środowiska MMA w większym zakresie. Tak sytuacja wygląda u większości sportowców, którzy decydują się na taki krok. Z Jurasem było inaczej. “Wbił się” w nie jeszcze bardziej i dziwię się, że i tak tak długo wytrzymuje w swoim postanowieniu. Cały czas trenuje, przez te kilka lat na pewno rozwinął swoje umiejętności. Ja bym bardzo chciał zobaczyć Jurasa w “nowym wydaniu”. Juras zawsze elektryzował, przyciągał za sobą rzeszę kibiców. Jeśli zdecyduje się na złożoną mu ofertę, to na pewno może liczyć na moją pomoc w przygotowaniach. Ja w niego wierzę.”

Kolejnym naszym rozmówcom jest Antoni Chmielewski, czyli kolega Jurasa. Oto kilka zdań od niego.

“Byłoby naprawdę ciekawe go znów zobaczyć. Przyciąga ludzi, daje widowiskowe walki. Jedyny problem, to potencjalny przeciwnik. Z kim go zestawić? Poziom sportowy jest wysoki, a on długo nie walczył”

Ostatnia opinia jest autora Piotra Strusa, który – tak jak z resztą cała reszta – mocno wierzy w Jurasa.

“Łukasz “Juras” Jurkowski to ikona polskiego MMA. Myślę, że mało jest osób, które nie kojarzą Jurasa. Osobiście uważam, że każdy człowiek powinien robić to, co naprawdę sprawia mu przyjemność. Jestem pewny, że w przypadku Łukasza bycie zawodnikiem, rywalizacja w oktagonie/ringu jest tym, co tak naprawdę kocha robić w życiu. Każdy ma prawo do zmiany zdania, Juras to nie celebryta, który dla własnych korzyści rozpoczyna przygodę z MMA. Łukasz to zawodnik z krwi i kości – jeżeli zdecyduje się na wielki “come back” ma w tym całkowite moje poparcie. Cóż mogę więcej powiedzieć?  “Juras, zapraszam na wspólne sparingi !!!”

juras-trip-laczy-nas-pasja-8

 

To jak to z Tobą będzie, Łukaszu?

Komentarze