MMA: ACB 63 w Gdańsku!

Najpierw Polsat Boxing Night w czerwcu, później UFC w październiku. A w międzyczasie gala ACB 63, które odbędzie się 1 lipca w trójmiejskiej Ergo Arenie. Okoliczności są w tej sytuacji wyjątkowe, bo pierwotnie wydarzenie miało odbyć się w Newcastle. Zagrożenie atakami terrorystycznymi na Wyspach spowodowało, że właściciele federacji nie chcieli ryzykować – gala odbędzie się w Polsce. Już po raz piąty będziemy mogli obserwować bohaterów ACB nad Wisłą.

Po ostatnich atakach, które miały miejsce w Manchesterze, właściciele ACB mieli obiekcje, czy podczas tak dużego wydarzenia, jakim z pewnością będzie gala, nie przytrafi się nic złego. Biorąc pod uwagę kierunek ostatnich zamachów istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że celem po raz kolejny może być Anglia. – To nie była dla nas łatwa decyzja. Długo zastanawialiśmy się nad wyjściem z sytuacji. Ostatecznie zdecydowaliśmy przenieść galę – powiedział Baysangur Edelbijew, przedstawieciel ACB na Europę.

63. odsłona ACB po raz piąty zawita do Polski. Wcześniej bohaterów rosyjskiej federacji mogliśmy oglądać w Warszawie, Płocku i Olsztynie. Podczas ACB 54 w Manchesterze wystąpił Mamed Khalidov, który w walce wieczoru pokonał Luke Barnatta. Od dłuższego czasu z federacją jest również związany Aslambek Saidov, który dzieli swoje obowiązki w ACB z walkami w KSW.

Podczas gali w Gdańsku wystąpią również Polacy. W oktagonie zobaczymy Karola Celińskiego, Piotra Strusa i Adriana Zielińskiego. Strus za pomocą Facebooka wyraził swoje zadowolenie z powodu przenosin gali do Polski:

 

Z pewnością dodatkową motywacją dla wszystkich zawodników walczących w ACB będzie bonus przyznawany wszystkim zawodnikom, którzy skończą walkę przed czasem. Nagroda wyniesie 5 tysięcy dolarów i będzie przyznawana po raz pierwszy.

A co sądzimymy na ACB 63 w Gdańsku? No nic – jesteśmy zadowoleni. Gdańsk po mału wyrasta na stolicę sportów walki w naszym kraju. PBN, ACB i  UFC w ciągu zaledwie 4 miesięcy – jesteśmy na tak.

Komentarze