Mistrzynie bez pucharu… i trenera  

Choć Chemik Police jest liderem krajowych rozgrywek i w ligowym sezonie przegrał dotąd tylko jedno spotkanie, nad głową trenera Jakuba Głuszaka zbierały się czarne chmury. Wpadki w pucharowych starciach przelały czarę goryczy i do sobotniego meczu z Pałacem Bydgoszcz mistrzynie Polski przystąpią pod wodzą innego szkoleniowca.

Z jednej strony siatki sześciokrotny złoty medalista mistrzostw Polski, dominator, który od 2014 nie zszedł z najwyższego stopnia podium w krajowej rywalizacji i w bieżącym sezonie również przewodzi ligowej stawce, a w Lidze Mistrzyń też jest na dobrej drodze do awansu. Z drugiej – beniaminek I ligi, który na zapleczu LSK plasuje się na trzecim miejscu, do lidera tracąc aż 16 punktów, nieposiadający w swoim składzie ani jednej zawodniczki ogranej w ekstraklasie. Ot, typowe starcie, w którym murowany faworyt przyjeżdża na teren „kopciuszka”, by rozpracować go w godzinę i zachować jak najwięcej sił na kolejne mecze. Tym razem jednak zespół E.Leclerc Radomki Radom, bo o nim mowa w punkcie drugim, pokazał, że dzięki ambicji i walce można dokonywać cudów. W takich bowiem kategoriach należy rozpatrywać zwycięstwo zespołu z Mazowsza nad Chemikiem Police w ćwierćfinale Pucharu Polski.

Foto: Krzysztof Porebski / PressFocus


– Teraz jest mi przykro, ale jestem przekonany, że za pewien czas będę wspominał pracę w Chemiku z uśmiechem na twarzy i dużym sentymentem – przyznaje 31-letni szkoleniowiec.

Trudno przypuszczać, by nie wiązał z klubem dobrych wspomnień, bowiem w ciągu dwóch lat pracy w roli pierwszego trenera zdobył z policzankami dwa tytuły mistrza kraju i dwa Puchary Polski.

Jego tymczasowym następcą został dotychczasowy drugi trener, Piotr Matela. 38-latek do sztabu Chemika dołączył przed obecnym sezonem. W poprzednich rozgrywkach prowadził najmłodszy w LSK zespół Atomu Trefla Sopot, jednak w końcówce fazy zasadniczej został zwolniony i zastąpiony przez… swojego asystenta, Piotra Olenderka. Teraz historia się powtarza, ale to Matela w trakcie sezonu wchodzi z ławki.. Nie na długo jednak, bo władze polickiego klubu już zapowiedziały, że niebawem ogłoszą nazwisko nowego, stałego szkoleniowca.

Zwolniony trener Jakub Głuszak. Foto: Szymon Gorski / PressFocus

Pierwszy mecz pod wodzą tymczasowego trenera Chemik rozegra w najbliższą sobotę w Bydgoszczy. Tamtejszy Pałac wprawdzie plasuje się dopiero na 12. miejscu w tabeli i z ostatnich dziesięciu meczów wygrał ledwie dwa, ale zespół z Polic już raz w tym tygodniu przekonał się, jak może skończyć się podejście do meczu bez pełnej koncentracji. Mistrzynie Polski muszą uważać podwójnie, bowiem w swojej hali ograły bydgoszczanki dopiero po tie-breaku, przegrywając wcześniej 1:2. Czy tym razem stać je będzie na gładkie zwycięstwo? Początek meczu Pałac Bydgoszcz – Chemik Police w sobotę, 17 grudnia, o godz. 18.00.

Pełna oferta bukmachera LV BET na najbliższą kolejkę Ligi Siatkówki Kobiet po kliknięciu w banner

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem