Milik nie krył rozczarowania. Wymowna wypowiedź o pomijaniu go w kadrze

Strzelił piękną bramkę na 2:0, która przypieczętowała awans Polski na Euro. Po meczu nie był jednak pełen w skowronkach, kiedy odnosił się do czasu gry, jaki otrzymał w tych eliminacjach...

Arkadiusz Milik dwa razy wchodził z ławki w tym sezonie Serie A, zagrał w sumie 89 minut i nie strzelił bramki. W ostatnim meczu Ligi Mistrzów został fatalnie oceniony przez wszystkie media, bo zmarnował cztery bardzo dobre sytuacje podbramkowe, przez co w ligowym starciu przed kadrą w Napoli nie pojawił się na boisku nawet z ławki.

Odbierz 20 PLN na start w LV BET
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem

– Jak powinniśmy zagrać? Na pewno bez Arkadiusza Milika. Widziałem jego mecz w Lidze Mistrzów. Jest w tragicznej formie. Partaczył sytuacje za sytuacją, no coś nieprawdopodobnego – mówił przed meczem Wojciech Kowalczyk. Jerzy Brzęczek posłuchał rady kolegi z reprezentacji, która zdobyła medal na igrzyskach w Barcelonie. W pierwszym meczu Milik nie pojawił się wcale, w drugim – wszedł na kwadrans.

Okazało się, że wejścia Milika na boisko gra reprezentacji diametralnie się zmieniła.

Zamiast jednostajnego tempa i walenia głową w macedoński mur, coś drgnęło również w akcjach pod polem karnym rywali. Gol Frankowskiego, później sam Milik pięknym strzałem podwyższył prowadzenie. Po meczu w wywiadzie dla Polsatu Sport nie krył rozczarowania niewielkim wymiarem czasowym, jaki otrzymał na tym zgrupowaniu.

Wiadomo, że cieszyłbym się troszeczkę więcej, jakbym dostawał więcej niż 15 minut na mecz – rozpoczął, po czym zapanowała wymowna cisza. Ugryzł się w język: – Może nie będę mówił nic więcej – dodał. 

To trzeci awans Milika z reprezentacją na wielki turniej. Był bohaterem zwłaszcza tych eliminacji pod wodzą Adama Nawałki, w czasie których Polska wygrała z Niemcami, a napastnik Napoli był autorem jednej z bramek. Jego gol z Irlandią otworzył również udane Euro 2016 i dał bardzo cenne zwycięstwo w pierwszym meczu na wielkim turnieju. Teraz natomiast… zastanawia się, czy w ogóle na Euro pojedzie!

– Zobaczymy, czy na to Euro pojadę. Chciałbym bardzo pojechać i grać na nim regularnie – powiedział.

Nawet nie ukrywał żalu i rozczarowania. Wiadomo, że znajdzie się na liście powołanych, bo na niepowołanie napastników strzelających kilkanaście bramek w silnej lidze, jaką jest Serie A, zwyczajnie Polski nie stać. Milik niejednokrotnie też ratował reprezentację, a dobrze współpracując z Lewandowskim swego czasu odmienił jej oblicze. Rywalizacja o miejsce w ataku nie jest mała, bo RL9 to pewniak, a jest jeszcze Piątek. Tym bardziej dziwi, że dwóch z trzech snajperów nie wyszło w ostatnich meczach w pierwszym składzie…

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem