Michał „MOLSI” Łącki wylądował na ławce rezerwowych Giants Gaming

Michał "MOLSI" Łącki najprawdopodobniej będzie musiał szukać nowego pracodawcy. Polski zawodnik VALORANT został przesunięty na ławkę rezerwowych Giants Gaming i niebawem opuści drużynę.

Łąckiego fani polskiego esportu znają głównie z występów na scenie CS:GO w barwach AVEZ oraz PACT. Pod koniec pierwszej połowy 2020 roku podjął jednak decyzję o zmianie dyscypliny na VALORANT. Początkowo reprezentował barwy Entropiq, później związał się z Team Finest, aby w maju podpisać kontrakt z hiszpańskim Giants Gaming. Przygoda na Półwyspie Iberyjskim zakończyła się jednak przedwcześnie.

Zobacz również: Anonymo rozpoczyna współpracę z zespołem VALORANT

Po niespełna dwóch miesiącach Polak wylądował bowiem na ławce rezerwowych. Jest to pokłosie słabych wyników podczas ostatnich kwalifikacji do VCT Challengers 1, kiedy to „Giganci” ulegli Rix.GG Thunder z Mikołajem „Mickebwoyem” Chojnackim w składzie. Organizacja doszła więc do wniosku, że w składzie trzeba coś zmienić, a ucierpiał na tym właśnie „MOLSI”. 24-latek poinformował również, że ta decyzja należała do organizacji, a on sam nie myślał o odejściu. Teraz będzie musiał jednak szukać nowego pracodawcy.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem