mhL nie zagra w EPL. Endpoint gorsze od forZe w meczu o awans

Niestety, w kolejnym sezonie ESL Pro League zobaczymy tylko dwóch Polaków. Szanse na awans po porażce z forZe pogrzebał Miłosz "mhL" Knasiak z brytyjskiego Endpoint.

W tym tygodniu rozgrywane były spotkania w ramach 17. sezonu EPL Conference, czyli swoistych kwalifikacji do ESL Pro League. Pewni udziału w tych prestiżowych rozgrywkach byli dwaj Polacy – Paweł „dycha” Dycha z ENCE oraz Maciej „F1KU” Miklas z OG. Grono to mogło poszerzyć się jeszcze o Miłosza „mhL’a” Knasiaka, który ze swoim Endpoint dotarł do finału dolnej drabinki i o awans zagrał z rosyjskim forZe.

Zobacz również: 9INE gorsze od drużyny mhL’a. Polacy odpadają z EPL Conference

Od samego początku starcie było bardzo wyrównane i żadna z ekip nie mogła wypracować sobie bezpiecznej przewagi – każda, nawet pięciopunktowa różnica szybko odchodziła w niepamięć, a na tablicy widniał wynik remisowy. Na de_ancient minimalnie lepsi okazali się gracze forZe (16:13), jednak na de_overpass Endpoint zdołało doprowadzić do remisu. Wszysytko rozstrzygnąć miało się na de_mirage. Do pewnego momentu „decider” zapowiadał się bardzo obiecująco dla ekipy „mhL’a”, która prowadziła nawet wynikiem 13:9, jednak to nie wystarczyło. Rosjanie rzucili się do odrabiania strat i dzięki 7 wygranym rundom z rzędu zgarnęli punkt mapowy i tym samym ostatni slot w 17. sezonie EPL.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem