Mecz Śląska z Termaliką zamyka 5. kolejkę Ekstraklasy

Wyjątkowo we wtorek zamknie się 5. kolejka Ekstraklasy. W dzień wolny od pracy nasza najwyższa klasa rozgrywkowa oferuje spotkanie Śląska Wrocław z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. Wystarczy mieć nadzieję, że mecz ten będzie interesujący niż wczorajsza konfrontacja Pogoni Szczecin z Lechią Gdańsk…   I ciężko wyobrazić sobie, by nie był ciekawszy, ponieważ wczorajsze starcie zespołów z

Wyjątkowo we wtorek zamknie się 5. kolejka Ekstraklasy. W dzień wolny od pracy nasza najwyższa klasa rozgrywkowa oferuje spotkanie Śląska Wrocław z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. Wystarczy mieć nadzieję, że mecz ten będzie interesujący niż wczorajsza konfrontacja Pogoni Szczecin z Lechią Gdańsk…

 

I ciężko wyobrazić sobie, by nie był ciekawszy, ponieważ wczorajsze starcie zespołów z południa Polski nie tylko zakończyło się bezbramkowym remisem, ale i sytuacji podbramkowych było w nim jak na lekarstwo. Portowcy niby atakowali, Lechia niby grała z kontry, ale już po kwadransie gry można było się domyślić, że gole w tym meczu nie padną. I tak też się stało. Ciężko więc jednoznacznie wyrokować, czy forma Pogoni zwyżkuje, bądź czy nowi zawodnicy zażegnali kryzys w ekipie Biało-zielonych. Jeden punkt nie krzywdzi żadnej z drużyn, a pełna pula nie należała się nikomu.

Dziś zagrają ekipy, które po dwóch porażkach na inaugurację sezonu w dwóch następnych kolejkach zdobyły po 4 punkty, co pozwoliło im podnieść się z dna tabeli Ekstraklasy. Jeśli któraś z nich odniesie zwycięstwo, będzie można mówić o widocznym progresie formy. W obu zespołach w przerwie między sezonami zaszły ogromne zmiany i trenerzy starają się na nowo poukładać drużyny według własnej wizji. Kto zrobi to szybciej: Jan Urban czy Mariusz Rumak?

Wrocławianie pierwsze zwycięstwo w z sezonie odnieśli grając na swoim stadionie z Lechią Gdańsk. Wówczas w barwach Śląska debiutował Marcin Robak, król strzelców poprzedniego sezonu Ekstraklasy.

– Grałem pierwszy raz na Stadionie Wrocław w roli gospodarza i muszę powiedzieć, że atmosfera była bardzo fajna. Oczywiście, to mecz przyjaźni, kibice się lubią, więc trybuny żyły i grało się bardzo przyjemnie. Mam nadzieję, że w następnych spotkaniach będziemy dawać fanom kolejne powody do radości – mówił napastnik, mając na myśli właśnie dzisiejszy mecz z Termaliką.

Dodatkowego smaczku dzisiejszej konfrontacji dodaje fakt, że szkoleniowiec Termaliki, Mariusz Rumak jeszcze w poprzednim sezonie zasiadał na ławce trenerskiej Śląska. Była to jednak zupełnie inna drużyna niż ta, która dziś wybiegnie na murawę w roli gospodarza.

– To zespół z dużym charakterem, który na pewno będzie chciał pokazać swoim kibicom, że stać go na dużo, więc czeka nas bardzo trudne spotkanie. Śląsk jest w podobnym momencie co Termalika, czyli zaszło dużo zmian. Trener w takich sytuacjach potrzebuje dużo czasu, żeby wszystko poukładać i forma jest niestabilna. To, że Śląsk jest groźnym zespołem, nie podlega dyskusji. Ma bardzo dobrych piłkarzy i niezłe momenty w meczach – twierdzi Rumak.

LV BET większe szanse na zwycięstwo daje wrocławianom ( stawki: Śląsk 1.95, remis 3.35, Termalika 3.85). Pełna oferta LV BET dotycząca spotkań Ekstraklasy dostępna jest TUTAJ!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem