Materla, Mamed, Juras – do KSW 42 zostały 24 dni!

24 dni - tyle zostało do gali KSW 42. Dokładnie 3 marca w łódzkiej Atlas Arenie największa federacja mieszanych sztuk walki zorganizuje swoją kolejną galę. Co czeka nas za nieco ponad trzy tygodnie i czy brak freak fightu w karcie walk spowoduje, że gala będzie mniej udana niż poprzednia edycja?

Skąd takie pytanie we wstępie? Gdyż po ostatniej edycji, która odbyła się 23 grudnia, najwięcej mówiło się o pojedynku, w którym poziom sportowy stał na najniższym poziomie. Popek przegrał ze Strachem, potem do klatki wskoczył Artur Szpilka i bach – internet zapłonął. Mimo wielu ciekawych pojedynków, to właśnie tamto wydarzenie zdominowało rozmowy przy wigilijnym stole. Czy – naszym zdaniem – jeszcze mocniejsza karta walk wystarczy do tego, żeby KSW zrobiło w Łodzi kolejny krok do przodu?

W Łodzi zobaczymy dziewięć pojedynków, więc jak łatwo policzyć, do klatki wejdzie osiemnastu zawodników. Tylko trzy nazwiska nie są jeszcze znane. Spróbujemy już teraz jednak napisać o tym, czego możemy spodziewać się w Atlas Arenie. Jaka optyka na te wydarzenie jest dziś, 24 dni przed pierwszym gongiem?

Karolina Owczarz – Paulina Raszewska

Pojedynek debiutantek w MMA, ale obie panie miały styczność ze sportami walki. Więcej doświadczenia wydaje się mieć Raszewska, która uprawiała sandę i odnosiła tam wiele sukcesów. Do tego trenowała boks tajski, kickboxing i boks, a na co dzień jest trenerką w KSW Cross Fight Gym w Warszawie. Owczarz również wywodzi się z boksu, w którym stoczyła cztery zawodowe pojedynki i wszystkie wygrała. Trudno wskazać faworytkę, gdyż obie zawodniczki dopiero zaczynają swoją przygodę z mieszanymi sztukami walki. Raszewska miała wystąpić na jednej z gali KSW w 2012 roku, ale ostatecznie do tego starcia nie doszło. 3 marca w Łodzi podejmie Owczarz, której kibicowała będzie lokalna publiczność.

Filip Wolański – Bartłomiej Kopera

Obaj zawodnicy stoczyli po 12 pojedynków, a lepszym rekordem może pochwalić się Wolański, który zwyciężył dziesięciokrotnie. Kopera w glorii chwały z klatki wychodził mniej o jedno starcie. Małpa do niedawna reprezentował szeregi federacji Fight Exclusive Night i miał stoczyć z Daguirem Imavovem pojedynek o pas mistrzowski federacji w kategorii piórkowej po zwycięstwie na „Summer Edition” w sierpniu 2017 roku. Teraz Kopera zadebiutuje w KSW, a jego rywalem będzie Wolański, który dwukrotnie walczył już dla największej europejskiej federacji. Najtrudniejszy jak do tej pory swój pojedynek, ten z Marcinem Wrzoskiem, przegrał przez jednogłośną decyzję sędziów.

https://twitter.com/Jurasmma/status/956873025802178560

Marcin Wójcik – Chris Fields

Wójcik w KSW debiutował… osiem lat temu. Na początku przegrał, podczas drugiej edycji, potem zahaczył o PLMMA i FEN, aż w końcu wrócił do KSW i wygrał aż trzy pojedynki z rzędu. Pogromcę znalazł dopiero podczas gali na Stadionie Narodowym, kiedy to lepszy od niego okazał się Tomasz Narkun. Fields zadebiutował pod szyldem polskiej federacji podczas gali w Dublinie i bardzo gładko rozprawił się z Michałem Fijałką. Drugi pojedynek w KSW ma przybliżyć go do pasa mistrzowskiego w kategorii półciężkiej.

Łukasz Jurkowski – Martin Zawada

Nasz redakcyjny kolega szykuje się do drugiego pojedynku od powrotu do zawodowego uprawiania sportu, a kulisy jego przygotowań do KSW 42 możecie śledzić TUTAJ. Juras bardzo ucieszył się na tego akurat przeciwnika, gdyż panowie walczyli już w 2006 roku i wtedy lepszy okazał się Zawada. Rewanże dobrze się ogląda i tak też powinno być tym razem. Nie będziemy ściemniać, że sercem jesteśmy po stronie Łukasza i bardzo chcielibyśmy, by zwyciężył, ale wiadomo, że to klatka wszystko zweryfikuje i lepszy na pewno wygra. Póki co jeszcze ponad trzy tygodnie przygotowań przed Jurasem, który chce zanotować drugie zwycięstwo z rzędu po powrocie ze sportowej emerytury.

Ariane Lipski – TBA

Jak do tej pory nie wiadomo, z kim zmierzy się Brazylijka, ale kto by to nie był, to „Wojownicza Księżniczka” będzie faworytką w tym starciu. Niepokonana w KSW Lipski jest mistrzynią federacji i jej celem jest obronienie trofeum. Jak powiedziała w rozmowie z Polsatem Sport, czuje się dobrze i nie zamierza nic zmieniać w swoich przygotowaniach przed tym pojedynkiem.

Nic nie zmieniamy w porównaniu do poprzednich przygotowań. Nie można zmieniać czegoś, co się sprawdza. Jeszcze trenujemy w Brazylii, ale możliwe, że niebawem pojawię się w Polsce i ostatni etap przygotowań spędzę już na miejscu.

Mateusz Gamrot – Grzegorz Szulakowski

Starcie, na które czeka wielu kibiców i w którym z pewnością faworytem będzie Gamrot, który po dwóch pojedynkach z Normanem Parke będzie w końcu mógł zmierzyć się z rywalem, który bardziej niż o prowokacjach będzie myślał o sportowym wymiarze walki. Szulakowski poradził sobie z Szymuszowskim w Katowicach, a jego poddanie było ozdobą tamtego wydarzenia. Teraz kontrowersyjny zawodnik zmierzy się z Gamerem, który coraz pewniej czuje się na tronie w kategorii lekkiej. Trenujący w Poznaniu zawodnik do tego pojedynku szykował się w towarzystwie Marcina Helda i Joanny Jędrzejczyk w Stanach Zjednoczonych.

Michał Materla – Scott Askham

Dochodzimy do wniosku, że w każdym pojedynku, nieważne z kim by on był, to Materla jest faworytem i mimo że to dosyć śmiała teza, to tak też myślimy i tym razem. Cipek wrócił do klatki i zmiótł z niej w Dublinie Paulo Thiago. Teraz zmierzy się z Anglikiem, który dużo widział, wiele potrafi, wszędzie walczył i będzie na pewno wielkim zagrożeniem dla Polaka. Wszystkie spekulacje kończą się jednak, gdy Materla wchodzi do klatki. W ostatnim Vlogu Juras chwalił swojego kolegę i mówił, że chciałby być taki, jak on. Łukasz zna się na rzeczy, więc my mu ufamy i czekamy już na pierwszy gong w tym pojedynku.

Mamed Khalidov – Tomasz Narkun

Dużo większy i silniejszy Narkun, kontra kompletny zawodnik, czyli Khalidov. Starcie, w którym faworytem bukmacherów jest fighter z Olsztyna, ale które będzie bardzo trudne do wytypowania. Atuty Narkuna – jak już mówiliśmy – siła, Mameda – wszechstronność i kondycja. Zaryzykujemy stwierdzenie, że jeżeli pojedynek potrwa pełen dystans, to na punkty wygra Czeczen. Serce wolniej mu bije i nadąża pompować krew – to nasze obserwacje z ostatnich pojedynków Narkuna, który był bardzo mocno zmęczony po walkach nie trwających pełnych pięciu rund.

Do tego na KSW 42 odbędzie się jeszcze jeden pojedynek, ale żaden z bohaterów nie jest w tym zestawieniu znany. Oficjalna informacja na ten temat jest kwestią dni.

Pełna oferta kursowa LV Bet na galę KSW 42 po kliknięciu w baner.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem