Majecki z klopsem w debiucie dla AS Monaco

Radosław Majecki zadebiutował w barwach AS Monaco. Klub z Księstwa co prawda wygrał z FC Nantes (2:1), ale Polak raczej nie zaliczy debiutu do najbardziej błyskotliwych. Zdaje się, że były piłkarz Legii Warszawa przy wpuszczonej bramce mógł zrobić nieco więcej. Kibice z kolei narzekali na jego tremę i widoczną z daleka niepewność w boiskowych poczynaniach. 

AS Monaco świetnie weszło w mecz, bo już w piątej minucie pierwszego gola w spotkaniu zdobył 20-letni Sofiane Diop. Majecki wyciągał piłkę z siatki już kilkanaście minut później, ale ostatecznie – po analizie VAR – bramka nie została uznana. Arbitrzy dopatrzyli się minimalnego spalonego.

W 61. minucie szczęście Majeckiego dobiegło jednak końca. Do wyrównania doprowadził Ludovic Blas. Fakt – zawinili również obrońcy, bo w linii defensywy Monaco utworzyła się gigantyczna wyrwa. Zdaje się jednak, że Polak mógł zrobić nieco więcej. Strzał nie był silny. Gdyby był lepiej ustawiony, nie miałby większego problemu z wybiciem piłki.

Na Twitterze kibice AS Monaco niemal od początku meczu zwracali uwagę na widoczną niepewność Majeckiego.

 

– Majecki od początku mnie nie przekonuje. Całe szczęście, że kupiliśmy jeszcze Vito Mannone – napisał jeden z nich.

– Dlaczego Polacy trafiający do Ligue 1 grają tak słabo? W Ekstraklasie Majecki był na poziomie Drągowskiego, a tutaj zaczął fatalnie – dodał inny.

– Majecki w ten sposób najprawdopodobniej solidaryzuje się z rodakiem – Marcinem Bułką – napisał kolejny.

Bonus do 1650 PLN na start
Polski Bukmacher Sp. z o. o. posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez MF. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Francuscy kibice, oprócz niepewności, zarzucali mu jeszcze słabą grę nogami. Ostatecznie jednak Monaco wygrało 2:1, a wynik ustalił młodziutki Willem Geubbels.

Pamiętajmy, że to dopiero jego pierwszy mecz w nowej lidze, w nowym klubie. A talent niewątpliwie Majecki ma przeogromny. Wystarczy uzbroić się w odrobinę cierpliwości i dać więcej szans. Pytanie – czy trener Niko Kovac ugnie się pod presją i w kolejnym meczu zobaczymy znacznie bardziej doświadczonego Włocha – Vito Mannone?

Marcin Bułka z fatalnym błędem. PSG przegrywa…

 

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem